Paserstwo nie jest tym samym co kradzież. Kradzież polega na zabraniu cudzej rzeczy, a paserstwo na nabyciu, przyjęciu, ukryciu albo pomocy w sprzedaży rzeczy, która wcześniej pochodziła z czynu zabronionego. W praktyce problem często pojawia się po zakupie telefonu, roweru, elektroniki albo części samochodowych z ogłoszenia. Największe ryzyko powstaje wtedy, gdy cena była podejrzanie niska, sprzedawca nie miał dokumentów albo nie chciał podać swoich danych.

Najważniejsze:
paserstwo i kradzież to różne czyny. Sprawca kradzieży sam zabiera cudzą rzecz. Paser zwykle pojawia się później — kupuje, przyjmuje, ukrywa albo pomaga sprzedać rzecz pochodzącą z przestępstwa. Odpowiedzialność za paserstwo może powstać także wtedy, gdy osoba nie miała pewności, że rzecz jest kradziona, ale okoliczności powinny wzbudzić podejrzenie.

Spis treści

Czym jest paserstwo według prawa karnego?

Paserstwo polega na kontakcie z rzeczą uzyskaną za pomocą czynu zabronionego. Najczęściej chodzi o rzecz pochodzącą z kradzieży, przywłaszczenia, oszustwa albo rozboju. Nie musi to być tylko telefon czy rower. Przedmiotem sprawy mogą być także narzędzia, części samochodowe, elektronika, biżuteria, sprzęt budowlany albo program komputerowy.

W praktyce paserstwo może polegać na tym, że ktoś:

  • kupuje rzecz pochodzącą z czynu zabronionego,
  • pomaga sprzedać taką rzecz innej osobie,
  • przyjmuje ją na przechowanie,
  • ukrywa ją przed właścicielem lub policją,
  • pomaga sprawcy kradzieży pozbyć się rzeczy.

Podstawowe typy paserstwa to paserstwo umyślne z art. 291 k.k. oraz paserstwo nieumyślne z art. 292 k.k. Różnica między nimi jest bardzo ważna, bo wpływa na ocenę winy i możliwą karę.

Paserstwo a kradzież — najważniejsze różnice

Najprościej: kradzież jest zabraniem cudzej rzeczy, a paserstwo jest późniejszym obrotem rzeczą pochodzącą z czynu zabronionego. Paser nie musi brać udziału w samej kradzieży. Może pojawić się dopiero po fakcie.

Element Kradzież Paserstwo
na czym polega? na zabraniu cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia na nabyciu, przyjęciu, ukryciu albo pomocy w zbyciu rzeczy pochodzącej z czynu zabronionego
kiedy powstaje? w chwili zaboru rzeczy najczęściej po kradzieży albo innym czynie zabronionym
przykład ktoś zabiera rower spod sklepu inna osoba kupuje ten rower bez dokumentów za podejrzanie niską cenę
główna podstawa prawna art. 278 k.k. art. 291 albo 292 k.k.
kluczowe pytanie czy doszło do zaboru cudzej rzeczy? czy rzecz pochodziła z czynu zabronionego i czy okoliczności na to wskazywały?
Uwaga:
osoba oskarżona o paserstwo często mówi: „przecież ja niczego nie ukradłem”. To może być prawda, ale nie kończy sprawy. W paserstwie prokuratura bada nie sam zabór rzeczy, tylko to, czy kupujący, przyjmujący albo ukrywający rzecz wiedział lub powinien był przypuszczać, że pochodzi ona z czynu zabronionego.

Jakie kary grożą za paserstwo i kradzież?

Za kradzież z art. 278 § 1 k.k. grozi co do zasady kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W przypadku paserstwa kara zależy od tego, czy sprawca działał umyślnie, czy nieumyślnie.

  • paserstwo umyślne: od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności,
  • wypadek mniejszej wagi przy paserstwie umyślnym: grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku,
  • paserstwo nieumyślne: grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat,
  • paserstwo nieumyślne rzeczy znacznej wartości: od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

W tym artykule chodzi przede wszystkim o różnicę między paserstwem a kradzieżą. Szczegółowe omówienie sankcji znajduje się w osobnym tekście: kara za paserstwo — co grozi sprawcy.

Kiedy sprawa może być wykroczeniem?

Nie każda sprawa dotycząca cudzej rzeczy od razu jest przestępstwem. Przy kradzieży lub przywłaszczeniu rzeczy o wartości nieprzekraczającej 800 zł w grę może wchodzić wykroczenie z art. 119 k.w. Podobnie przy paserstwie rzeczy pochodzącej z kradzieży lub przywłaszczenia, jeżeli wartość mienia nie przekracza 800 zł, znaczenie może mieć art. 122 k.w.

To nie oznacza jednak, że sprawę można zlekceważyć. Wykroczenie nadal może skończyć się karą, obowiązkiem naprawienia szkody, wpisami w dokumentach sprawy i problemami przy kolejnych postępowaniach.

Największy błąd:
zakładanie, że „do 800 zł nic nie grozi”. To nieprawda. Kwota może zmienić kwalifikację czynu, ale nie usuwa odpowiedzialności. Dodatkowo przy kradzieży z włamaniem, kradzieży szczególnie zuchwałej albo innych kwalifikowanych przypadkach sama wartość rzeczy nie rozwiązuje problemu.

Przykłady z praktyki

Przykład 1: skradziony rower. Jedna osoba kradnie rower spod sklepu. Popełnia kradzież. Druga osoba kupuje ten rower kilka godzin później za bardzo niską cenę, bez umowy, od anonimowego sprzedawcy. Ta druga osoba może mieć problem z zarzutem paserstwa.

Przykład 2: telefon z portalu ogłoszeniowego. Kupujący znajduje telefon w cenie dużo niższej niż rynkowa. Sprzedawca nie ma dowodu zakupu, nie chce pokazać dokumentu tożsamości i proponuje spotkanie na parkingu. Po kilku tygodniach policja ustala, że telefon był skradziony. Kluczowe pytanie brzmi: czy kupujący powinien był podejrzewać nielegalne pochodzenie telefonu?

Przykład 3: przechowanie rzeczy dla znajomego. Znajomy prosi o przechowanie elektroniki, ale nie wyjaśnia jej pochodzenia. Rzeczy są zapakowane w pośpiechu, bez dokumentów, a okoliczności wyglądają podejrzanie. Nawet bez sprzedaży może pojawić się zarzut przyjęcia albo ukrycia rzeczy pochodzącej z czynu zabronionego.

Z praktyki kancelarii:
w sprawach o paserstwo problem często zaczyna się od pozornie zwykłej transakcji internetowej. Klient kupuje telefon, rower albo sprzęt elektroniczny, a po czasie kontaktuje się z nim policja. Najczęstszy błąd to chaotyczne tłumaczenie na pierwszym przesłuchaniu i brak dowodów zakupu. Obrona zwykle koncentruje się wtedy na wykazaniu dobrej wiary, sposobu kontaktu ze sprzedawcą, historii korespondencji, ceny rynkowej oraz tego, czy okoliczności rzeczywiście powinny wzbudzić podejrzenia.

Najczęstsze błędy osób podejrzanych o paserstwo

W sprawach o paserstwo pierwsze decyzje mają duże znaczenie. To, co osoba powie na policji, może później wracać przez całe postępowanie.

  • przyznanie się bez zrozumienia, czy chodzi o paserstwo umyślne, czy nieumyślne,
  • tłumaczenie „nie wiedziałem”, bez pokazania dowodów dobrej wiary,
  • usuwanie korespondencji ze sprzedawcą,
  • brak umowy, potwierdzenia przelewu albo historii ogłoszenia,
  • bagatelizowanie sprawy, bo rzecz była tania,
  • kontaktowanie się ze sprzedawcą w sposób, który wygląda jak próba uzgadniania wersji,
  • składanie zbyt obszernych wyjaśnień bez znajomości akt.

Jeżeli sprawa dotyczy przesłuchania lub postawienia zarzutów, pomocny może być również tekst: co robić, gdy dostałem wezwanie na policję.

Jak może pomóc adwokat w sprawie o paserstwo?

Adwokat w sprawie karnej może ocenić, czy materiał dowodowy rzeczywiście wskazuje na paserstwo, czy raczej na brak świadomości po stronie klienta. W takich sprawach znaczenie mają szczegóły: cena, miejsce transakcji, zachowanie sprzedawcy, dokumenty, wiadomości, sposób płatności i to, czy rzecz była typowo podejrzana.

  • analizuje kwalifikację czynu i ryzyko odpowiedzialności,
  • przygotowuje klienta do przesłuchania,
  • sprawdza, czy w sprawie chodzi o przestępstwo, czy wykroczenie,
  • wnioskuje o dowody, które potwierdzają dobrą wiarę,
  • ocenia możliwość warunkowego umorzenia postępowania,
  • negocjuje rozwiązania ograniczające ryzyko skazania.
Warto przeczytać także:
jeżeli sprawa dotyczy szerszego postępowania karnego, zobacz: sprawy karne. Jeżeli problem dotyczy samej kradzieży, pomocny może być artykuł: kradzież w Kodeksie karnym — kary i odpowiedzialność.

Moja ocena jako obrońcy

W sprawach o paserstwo najwięcej osób traci nie dlatego, że sprawa jest beznadziejna, ale dlatego, że za późno porządkuje dowody. Samo zdanie „nie wiedziałem, że rzecz jest kradziona” zwykle nie wystarcza. Trzeba pokazać, dlaczego dana osoba mogła uważać transakcję za legalną.

Największe znaczenie mają:

  • korespondencja ze sprzedawcą,
  • zrzut ogłoszenia,
  • potwierdzenie przelewu,
  • umowa sprzedaży lub dane sprzedawcy,
  • porównanie ceny z cenami rynkowymi,
  • wyjaśnienie, dlaczego zakup nie wyglądał podejrzanie.

Im wcześniej te elementy zostaną zebrane, tym łatwiej walczyć o korzystną kwalifikację, umorzenie, warunkowe umorzenie albo łagodniejsze zakończenie sprawy.

Kiedy NIE iść do sądu z własną strategią?

Nie warto samodzielnie eskalować sprawy, gdy osoba nie zna akt, nie wie, jakie dowody ma policja, albo nie rozumie różnicy między paserstwem umyślnym i nieumyślnym. W sprawach karnych zła strategia na początku może być trudna do odwrócenia.

Ostrożność jest szczególnie potrzebna, gdy:

  • policja zabezpieczyła telefon, komputer albo korespondencję,
  • sprzedawca jest już podejrzany w innej sprawie,
  • rzecz była kupiona dużo poniżej ceny rynkowej,
  • nie ma żadnego dowodu zakupu,
  • sprawa dotyczy większej liczby przedmiotów,
  • w aktach pojawia się zarzut działania wspólnie z innymi osobami.

Co zrobić krok po kroku po zarzucie paserstwa?

  1. nie usuwać wiadomości, ogłoszeń ani historii płatności,
  2. zabezpieczyć dane sprzedawcy i całą korespondencję,
  3. spisać okoliczności zakupu: datę, miejsce, cenę i sposób kontaktu,
  4. nie kontaktować się nerwowo ze sprzedawcą bez przemyślenia skutków,
  5. nie składać pochopnych wyjaśnień bez przygotowania,
  6. ustalić, czy sprawa dotyczy przestępstwa, czy wykroczenia,
  7. skonsultować sprawę z adwokatem przed przesłuchaniem.

Ile trwa i ile kosztuje sprawa o paserstwo?

Czas trwania sprawy zależy od tego, czy postępowanie kończy się na etapie policji lub prokuratury, czy trafia do sądu. Prostsze sprawy dotyczące jednej rzeczy mogą zakończyć się szybciej, zwłaszcza gdy uda się wykazać dobrą wiarę kupującego albo naprawić szkodę. Sprawy z większą liczbą osób, ogłoszeń, telefonów, rachunków bankowych albo zabezpieczonych urządzeń trwają zwykle dłużej.

Koszt pomocy adwokata zależy od etapu sprawy, liczby czynności, objętości akt i tego, czy potrzebna jest sama konsultacja, udział w przesłuchaniu, czy pełna obrona przed sądem. Najdroższy błąd to często zbyt późna reakcja — po złożeniu niekorzystnych wyjaśnień.

FAQ — najczęstsze pytania

Czy paserstwo to to samo co kradzież?

Nie. Kradzież polega na zabraniu cudzej rzeczy. Paserstwo dotyczy rzeczy, która wcześniej została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, np. została skradziona.

Czy można odpowiadać za paserstwo, jeśli nie wiedziało się o kradzieży?

Tak, w grę może wchodzić paserstwo nieumyślne. Chodzi o sytuację, w której dana osoba nie wiedziała, ale na podstawie okoliczności powinna i mogła przypuszczać, że rzecz pochodzi z czynu zabronionego.

Czy zakup telefonu bez dokumentów może być paserstwem?

Może, zwłaszcza gdy telefon był dużo tańszy od ceny rynkowej, sprzedawca nie chciał podać danych, nie miał dowodu zakupu albo transakcja odbyła się w podejrzanych okolicznościach.

Czy przy kwocie do 800 zł sprawa jest bezpieczna?

Nie. Kwota do 800 zł może mieć znaczenie dla kwalifikacji jako wykroczenie, ale nadal może grozić odpowiedzialność, kara i obowiązek naprawienia szkody.

Czy warto mieć adwokata przed pierwszym przesłuchaniem?

Tak, szczególnie gdy sprawa dotyczy telefonu, elektroniki, pojazdu, części samochodowych albo transakcji internetowej. Pierwsze wyjaśnienia często wpływają na dalszy przebieg sprawy.

Podsumowanie:
paserstwo i kradzież różnią się momentem i zachowaniem sprawcy. Kradzież polega na zabraniu cudzej rzeczy, a paserstwo na późniejszym nabyciu, przyjęciu, ukryciu albo pomocy w sprzedaży rzeczy pochodzącej z czynu zabronionego. W praktyce najważniejsze jest to, czy okoliczności transakcji powinny wzbudzić podejrzenie. Niska cena, brak dokumentów i anonimowy sprzedawca to sygnały, których nie warto ignorować.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: sprawy karne, w tym obrona w sprawach o paserstwo i kradzież
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?