Dojście do ściany to dla wielu górników codzienność. Często oznacza kilkadziesiąt minut, a czasem nawet więcej, zanim w ogóle zacznie się właściwa praca. Problem polega na tym, że ten czas nie zawsze jest traktowany jako czas pracy.

W praktyce oznacza to jedno: jesteś w pracy, wykonujesz obowiązki związane z pracą, ale nie zawsze dostajesz za to wynagrodzenie.

Czym jest dojście do ściany?

Dojście do ściany to czas potrzebny na dotarcie do miejsca wykonywania pracy pod ziemią. Może obejmować przejazd, przejście chodnikami kopalni oraz przygotowanie do rozpoczęcia pracy.

W wielu kopalniach ten czas jest znaczący i realnie wydłuża dzień pracy.

Czy dojście do ściany powinno być wliczane do czasu pracy?

To najważniejsze pytanie. W praktyce wiele sporów dotyczy właśnie tego, czy czas potrzebny na dotarcie do miejsca pracy powinien być traktowany jako czas pracy.

Z punktu widzenia górnika sytuacja jest prosta – bez dojścia do ściany nie da się wykonać pracy. Dlatego ten czas jest bezpośrednio związany z obowiązkami pracowniczymi.

Dlaczego kopalnie nie wliczają tego czasu?

Najczęściej wynika to z przyjętego systemu rozliczania czasu pracy. W wielu przypadkach uznaje się, że czas pracy zaczyna się dopiero przy wykonywaniu konkretnych czynności na stanowisku.

W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której część dnia pracy nie jest w ogóle rozliczana.

Ile można stracić na niewliczonym czasie?

Jeżeli dojście do ściany zajmuje np. 30–60 minut dziennie, w skali miesiąca i roku robią się z tego bardzo duże liczby.

W praktyce może to oznaczać tysiące złotych niewypłaconego wynagrodzenia.

Czy można dochodzić pieniędzy za ten czas?

Tak. Jeżeli czas pracy był faktycznie dłuższy niż wynika z ewidencji, można dochodzić wynagrodzenia za nadgodziny.

Kluczowe jest jednak udowodnienie, ile ten czas rzeczywiście wynosił.

Jakie dowody mają znaczenie?

  • grafiki pracy,
  • zeznania innych pracowników,
  • dokumenty z kopalni,
  • organizacja pracy i system zmian.

Bez tego trudno wykazać realny czas pracy.

Najczęstszy błąd górników

Najczęściej górnicy nie reagują przez długi czas, bo traktują to jako „normalne”. Dopiero po latach okazuje się, że stracili konkretne pieniądze.

Problem polega na tym, że roszczenia mogą się przedawnić.

Co zrobić, jeśli masz wątpliwości?

Jeżeli masz wrażenie, że Twój czas pracy jest zaniżany, warto to sprawdzić. W wielu przypadkach można odzyskać pieniądze za kilka lat wstecz.

Zobacz też:

Masz problem z czasem pracy w kopalni?

Jeżeli nie masz pewności, czy Twój czas pracy jest prawidłowo rozliczany, warto to przeanalizować.

Kancelaria Adwokacka Adwokat Łukasz Oleś
tel. 32 307 01 77
kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?