Wysokość odszkodowania zależy od konkretnej sprawy, ale w praktyce większość roszczeń mieści się w określonych widełkach.✔️ drobne szkody: kilka tysięcy złotych
✔️ poważne urazy: kilkadziesiąt – kilkaset tysięcy złotych
❗ pierwsza oferta często jest zaniżona nawet o 50–80%
Na czym polega problem – w praktyce
Większość osób zakłada, że odszkodowanie „ma jakąś tabelę”. W rzeczywistości jej nie ma. Ubezpieczyciel wycenia szkodę tak, żeby wypłacić jak najmniej. Jeśli nie znasz realnych widełek, bardzo łatwo zaakceptować zaniżoną propozycję.
Jeśli zaakceptujesz pierwszą propozycję, bardzo często tracisz pieniądze.
Co mówi prawo (minimum)
Odszkodowanie powinno pokrywać rzeczywistą szkodę – zarówno majątkową, jak i niemajątkową (np. ból, cierpienie). Problem w tym, że przepisy nie podają konkretnych kwot – dlatego wszystko rozbija się o praktykę i orzecznictwo.
Jak to wygląda w rzeczywistości
W praktyce pierwsza oferta ubezpieczyciela często jest zaniżona. Dopiero odwołanie lub wejście na drogę sądową pozwala uzyskać realną kwotę.
📌 Z praktyki kancelarii
problem: poważne obrażenia i długie leczenie
błąd: zaakceptował pierwszą ofertę
działanie: odwołanie + pozew
efekt: ponad 90 000 zł łącznie
Najczęstsze błędy
- akceptowanie pierwszej propozycji ubezpieczyciela
- brak pełnej dokumentacji medycznej
- zaniżanie własnych roszczeń „żeby szybciej dostać pieniądze”
zgoda na ugodę bez wcześniejszej analizy sprawy
💬 Moja ocena jako pełnomocnika
sprawa ma sens: gdy szkoda jest dobrze udokumentowana
nie ma sensu: gdy brak dowodów lub minął termin przedawnienia
gdzie ludzie tracą pieniądze: przy szybkich ugodach bez analizy
❌ Kiedy NIE warto iść do sądu
- gdy koszty procesu przewyższają potencjalne odszkodowanie
- gdy brak dowodów na wysokość szkody
- gdy sprawa jest przedawniona
Co zrobić krok po kroku
- zbierz dokumentację (medyczną, rachunki, zdjęcia)
- złóż wniosek o odszkodowanie
- nie akceptuj pierwszej decyzji bez analizy
- w razie potrzeby złóż odwołanie lub pozew
Ile to trwa i ile kosztuje
postępowanie likwidacyjne: 30–90 dni
sprawa sądowa: od kilku miesięcy do kilku lat
W większości spraw możesz dostać znacznie więcej niż oferuje ubezpieczyciel – ale trzeba to wywalczyć.
Autor: adwokat Łukasz Oleś
– doświadczenie: wieloletnia praktyka w sprawach odszkodowawczych
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: sprawy cywilne i odszkodowania
– obszar: Śląsk i cała Polska
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu