Przesłuchanie podejrzanego to jeden z najważniejszych momentów w sprawie karnej. To wtedy policja albo prokurator informuje o zarzutach, poucza o prawach i pyta, czy podejrzany chce składać wyjaśnienia. Podejrzany nie musi odpowiadać na pytania, nie musi udowadniać swojej niewinności i ma prawo korzystać z pomocy adwokata. Błąd popełniony na tym etapie może później wpływać na całą sprawę.

Najważniejsze:
Przesłuchanie podejrzanego nie polega na „zwykłej rozmowie” z policjantem. To czynność procesowa, z której powstaje protokół. Wszystko, co zostanie w nim zapisane, może być później wykorzystane w postępowaniu karnym. Dlatego przed złożeniem wyjaśnień warto wiedzieć, jakie prawa ma podejrzany i kiedy lepiej odmówić odpowiedzi na pytania.

Jak wygląda przesłuchanie podejrzanego w praktyce?

W praktyce przesłuchanie podejrzanego najczęściej odbywa się w jednostce policji albo w prokuraturze. Nie wygląda zwykle tak, jak w filmach. Zazwyczaj jest to pokój służbowy, biurko, osoba przesłuchująca, komputer i protokół.

Jeżeli podejrzany przebywa na wolności, najczęściej wcześniej otrzymuje pisemne wezwanie. W wezwaniu podana jest data, godzina, miejsce stawiennictwa oraz informacja, w jakim charakterze dana osoba ma się stawić. To bardzo ważne, bo czym innym jest wezwanie w charakterze świadka, a czym innym wezwanie w charakterze podejrzanego.

Na początku funkcjonariusz ustala tożsamość osoby przesłuchiwanej. Następnie podejrzany powinien otrzymać pouczenie o swoich prawach i obowiązkach. Dopiero później przechodzi się do zarzutu oraz ewentualnych wyjaśnień.

Kim jest podejrzany w sprawie karnej?

Podejrzanym jest osoba, wobec której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo której postawiono zarzut bez wydania takiego postanowienia, w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego.

Oznacza to, że status podejrzanego pojawia się wtedy, gdy organ procesowy wiąże daną osobę z konkretnym czynem zabronionym. Od tego momentu taka osoba ma prawa strony postępowania, ale też określone obowiązki.

Uwaga:
Jeżeli z wezwania wynika, że masz stawić się jako podejrzany, nie traktuj tego jak luźnego wyjaśnienia sprawy. To etap, na którym mogą zapaść decyzje o dalszym kierunku postępowania, środkach zapobiegawczych i strategii obrony.

Etapy przesłuchania podejrzanego

Przesłuchanie podejrzanego zazwyczaj przebiega według kilku etapów. W konkretnej sprawie kolejność może się różnić, ale najczęściej wygląda to następująco:

  1. sprawdzenie tożsamości podejrzanego,
  2. pouczenie o prawach i obowiązkach,
  3. przedstawienie zarzutu albo odczytanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów,
  4. pytanie, czy podejrzany rozumie zarzut,
  5. pytanie, czy podejrzany przyznaje się do zarzucanego czynu,
  6. pytanie, czy podejrzany chce składać wyjaśnienia,
  7. zadawanie pytań przez osobę prowadzącą przesłuchanie,
  8. sporządzenie i odczytanie protokołu,
  9. zgłoszenie ewentualnych poprawek do protokołu,
  10. podpisanie protokołu albo odmowa podpisu z podaniem przyczyny.

Najczęstszy błąd polega na tym, że podejrzany skupia się tylko na samej rozmowie, a nie na protokole. Tymczasem później liczy się przede wszystkim to, co zostało zapisane.

Jakie prawa ma podejrzany podczas przesłuchania?

Podejrzany ma kilka kluczowych praw, z których powinien świadomie korzystać. Najważniejsze z nich to prawo do odmowy składania wyjaśnień, prawo do odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania oraz prawo do obrony, w tym do kontaktu z adwokatem.

Podejrzany nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności. Nie musi też dostarczać dowodów na swoją niekorzyść. To organ prowadzący postępowanie musi wykazać winę, a nie podejrzany swoją niewinność.

W praktyce oznacza to, że podejrzany może powiedzieć, że odmawia składania wyjaśnień. Może również odpowiadać tylko na wybrane pytania. Może też złożyć krótkie wyjaśnienia i odmówić odpowiedzi na dalsze pytania.

Czy podejrzany musi mówić prawdę?

Podejrzany nie odpowiada karnie za składanie fałszywych wyjaśnień tak jak świadek za fałszywe zeznania. To nie znaczy jednak, że warto mówić cokolwiek. Niespójne, chaotyczne albo nieprzemyślane wyjaśnienia mogą później bardzo utrudnić obronę.

W wielu sprawach większy problem niż samo przyznanie się do winy powodują szczegóły podane bez zastanowienia. Jedno zdanie może stworzyć wersję wydarzeń, którą później trudno odwrócić.

Największy błąd:
Największym błędem jest składanie wyjaśnień „żeby mieć to już za sobą”. Podejrzany często mówi za dużo, odpowiada pod presją, dopowiada fakty, których nie jest pewien, a potem podpisuje protokół bez dokładnego przeczytania. To może przesądzić o dalszym przebiegu sprawy.

Czy można odmówić składania wyjaśnień?

Tak. Podejrzany może odmówić składania wyjaśnień. Nie musi podawać powodu. Odmowa składania wyjaśnień nie może być traktowana jako przyznanie się do winy.

W praktyce odmowa bywa najlepszym rozwiązaniem wtedy, gdy podejrzany nie zna akt sprawy, nie wie, jakie dowody zebrano, albo jest zaskoczony treścią zarzutu. Najpierw trzeba zrozumieć, na czym dokładnie opiera się sprawa. Dopiero później można zdecydować, czy składać wyjaśnienia.

Przesłuchanie podejrzanego przy adwokacie

Podejrzany ma prawo skorzystać z pomocy adwokata. Obecność obrońcy przy przesłuchaniu nie jest formalnością. Adwokat pilnuje, aby prawa podejrzanego były respektowane, reaguje na nieprawidłowe pytania i kontroluje treść protokołu.

To szczególnie ważne, bo osoby prowadzące przesłuchania mają duże doświadczenie. Podejrzany zwykle jest w stresie, często pierwszy raz znajduje się w takiej sytuacji i nie wie, które pytania są istotne. Równowaga między stronami czynności może być zaburzona.

Adwokat może pomóc zdecydować, czy w danym momencie składać wyjaśnienia, czy odmówić. Może również dopilnować, aby w protokole znalazły się dokładnie te sformułowania, które rzeczywiście padły podczas przesłuchania.

Warto przeczytać także:
Jeżeli dopiero otrzymałeś pismo z policji, sprawdź artykuł o tym, co robić po otrzymaniu wezwania na policję. Jeżeli to pierwsza taka sytuacja, pomocny może być również tekst o tym, co warto wiedzieć przed pierwszym przesłuchaniem w sprawie karnej.

Co znajduje się w protokole przesłuchania?

Protokół przesłuchania to dokument, który ma odzwierciedlać przebieg czynności. Powinny znaleźć się w nim między innymi dane podejrzanego, treść pouczeń, treść zarzutu, stanowisko podejrzanego wobec zarzutu oraz złożone wyjaśnienia.

Podejrzany ma prawo żądać, aby w protokole zapisano określone treści. Ma też prawo zgłosić poprawki, jeżeli protokół nie oddaje dokładnie jego wypowiedzi.

Nie należy podpisywać protokołu bez czytania. To częsty i bardzo kosztowny błąd. Jeżeli coś jest zapisane nieprecyzyjnie, trzeba żądać poprawienia tego przed podpisem.

Czy podejrzany ma jakieś obowiązki?

Tak. Podejrzany ma nie tylko prawa, ale również obowiązki. Musi między innymi stawiać się na wezwania organu prowadzącego postępowanie, informować o zmianie miejsca pobytu i poddać się niektórym czynnościom procesowym.

W określonych sytuacjach podejrzany może być zobowiązany do poddania się oględzinom zewnętrznym, pobraniu odcisków palców, pobraniu materiału biologicznego, okazaniu albo badaniom. Może też zostać skierowany na badania psychiatryczne, jeżeli wymaga tego sprawa.

To jednak nie znosi jego prawa do obrony. Obowiązek udziału w określonych czynnościach nie oznacza obowiązku mówienia na swoją niekorzyść.

Najczęstsze błędy podejrzanych podczas przesłuchania

W sprawach karnych błędy popełnione na początku postępowania często wracają później w aktach. Najczęściej podejrzani:

  • idą na przesłuchanie bez przygotowania,
  • nie czytają dokładnie wezwania,
  • nie wiedzą, czy są świadkiem, czy podejrzanym,
  • składają wyjaśnienia bez znajomości akt,
  • odpowiadają na każde pytanie mimo wątpliwości,
  • próbują „wytłumaczyć się” za wszelką cenę,
  • podpisują protokół bez dokładnego przeczytania,
  • nie zgłaszają poprawek do protokołu,
  • kontaktują się z innymi uczestnikami sprawy bez konsultacji z obrońcą,
  • lekceważą sprawę, bo uważają, że „to tylko rozmowa”.

To nie są drobnostki. Każdy z tych błędów może utrudnić późniejszą obronę.

Z praktyki kancelarii

Przykład z praktyki:
Do kancelarii zgłosiła się osoba, która wcześniej samodzielnie złożyła wyjaśnienia na policji. Chciała szybko zakończyć sprawę i odpowiedziała na większość pytań, mimo że nie znała akt. Problemem nie było jednoznaczne przyznanie się do winy, ale kilka nieprecyzyjnych zdań zapisanych w protokole. Działanie obrony polegało na uporządkowaniu wersji wydarzeń, analizie protokołu i wykazaniu, że część zapisów nie oddawała realnego przebiegu sytuacji. Efekt był taki, że dalsza strategia obrony została oparta na konkretnych dowodach, a nie na emocjach z pierwszego przesłuchania.

Moja ocena jako obrońcy

Przesłuchanie podejrzanego to moment, w którym nie warto improwizować. Jeżeli zarzut jest poważny, sprawa dotyczy konfliktu rodzinnego, pieniędzy, przemocy, narkotyków, wypadku albo oszustwa, samodzielne składanie wyjaśnień może być ryzykowne.

Warto składać wyjaśnienia wtedy, gdy strategia jest przemyślana, podejrzany rozumie zarzut, a treść wyjaśnień pomaga sprawie. Nie warto mówić tylko dlatego, że policjant pyta albo sugeruje, że „tak będzie lepiej”.

Ludzie najczęściej tracą na tym, że chcą wypaść dobrze. Tłumaczą się, uzupełniają odpowiedzi, zgadują, co mogło się wydarzyć, a później te wypowiedzi stają się częścią materiału dowodowego.

Kiedy nie składać wyjaśnień?

Odmowa składania wyjaśnień może być rozsądna zwłaszcza wtedy, gdy podejrzany nie zna materiału dowodowego, jest w silnym stresie, nie rozumie zarzutu albo nie miał możliwości porozmawiać z adwokatem.

Nie chodzi o to, aby zawsze milczeć. Chodzi o to, aby nie składać wyjaśnień bez planu. Czasem lepiej najpierw odmówić, zapoznać się z aktami i dopiero później przedstawić uporządkowane stanowisko.

Kiedy nie iść do sądu?

Nie każda sprawa karna musi zakończyć się pełnym procesem sądowym. W niektórych sytuacjach możliwe jest dobrowolne poddanie się karze, warunkowe umorzenie postępowania albo inne rozwiązanie uzgodnione z prokuratorem.

Nie warto jednak godzić się na szybkie zakończenie sprawy tylko po to, żeby mieć spokój. Trzeba ocenić, jakie będą skutki: wpis w Krajowym Rejestrze Karnym, wysokość kary, obowiązki finansowe, zakazy, dozór, wpływ na pracę albo prawo jazdy.

Do sądu nie warto iść „dla zasady”, jeżeli dowody są jednoznaczne, a można uzyskać korzystne rozstrzygnięcie wcześniej. Ale nie warto też przyjmować propozycji kary, jeżeli zarzut jest wadliwy albo materiał dowodowy ma poważne luki.

Co zrobić krok po kroku przed przesłuchaniem?

Jeżeli otrzymałeś wezwanie na przesłuchanie w charakterze podejrzanego, działaj spokojnie i konkretnie:

  1. sprawdź dokładnie, w jakim charakterze zostałeś wezwany,
  2. zapisz datę, godzinę i jednostkę, do której masz się stawić,
  3. nie kontaktuj się nerwowo z osobami, które mogą być związane ze sprawą,
  4. nie przygotowuj chaotycznej wersji wydarzeń na szybko,
  5. skonsultuj sprawę z adwokatem przed przesłuchaniem,
  6. ustal, czy składasz wyjaśnienia, czy korzystasz z prawa odmowy,
  7. na przesłuchaniu uważnie słuchaj pytań,
  8. nie zgaduj i nie dopowiadaj faktów, których nie jesteś pewien,
  9. przeczytaj protokół przed podpisaniem,
  10. zgłoś poprawki, jeżeli protokół jest nieprecyzyjny.

Ile trwa przesłuchanie podejrzanego?

Przesłuchanie podejrzanego może trwać kilkadziesiąt minut, ale w bardziej złożonych sprawach może zająć kilka godzin. Czas zależy od liczby zarzutów, ilości pytań, stopnia skomplikowania sprawy i tego, czy podejrzany składa obszerne wyjaśnienia.

Jeżeli podejrzany korzysta z prawa odmowy składania wyjaśnień, czynność może być krótka. Jeżeli odpowiada na pytania i opisuje szeroko przebieg zdarzeń, przesłuchanie trwa dłużej.

Ile kosztuje pomoc adwokata przy przesłuchaniu?

Koszt pomocy adwokata zależy od rodzaju sprawy, miejsca przesłuchania, zakresu przygotowania i tego, czy obrońca ma uczestniczyć wyłącznie w przesłuchaniu, czy prowadzić całą sprawę karną.

Inaczej wygląda prosta konsultacja przed czynnością, a inaczej analiza dokumentów, udział w przesłuchaniu, kontakt z organami i dalsza obrona w postępowaniu. W sprawach karnych najważniejsze jest jednak to, aby nie oceniać kosztu wyłącznie przez pryzmat jednej czynności. Skutki pierwszego przesłuchania mogą wpływać na całą sprawę.

Czy można zmienić wyjaśnienia po przesłuchaniu?

Podejrzany może później złożyć kolejne wyjaśnienia albo zmienić wcześniejsze stanowisko. Trzeba jednak pamiętać, że wcześniejszy protokół nadal pozostaje w aktach. Organ prowadzący sprawę i sąd mogą porównywać różne wersje wydarzeń.

Dlatego lepiej od początku unikać chaotycznych wypowiedzi. Zmiana wyjaśnień bywa możliwa, ale zawsze wymaga dobrego uzasadnienia.

Przesłuchanie podejrzanego a postawienie zarzutów

Przesłuchanie podejrzanego często łączy się z przedstawieniem zarzutów. Organ informuje wtedy, jaki czyn jest zarzucany, kiedy miał zostać popełniony i jaka może być jego kwalifikacja prawna.

Podejrzany powinien upewnić się, że rozumie zarzut. Jeżeli zarzut jest niejasny, warto poprosić o jego wyjaśnienie. Nie należy odpowiadać na pytania, jeżeli nie wiadomo, czego dokładnie dotyczy sprawa.

Podsumowanie:
Przesłuchanie podejrzanego to nieformalnie wyglądająca, ale bardzo ważna czynność procesowa. Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień, odmówić odpowiedzi na pytania i skorzystać z pomocy adwokata. Najważniejsze jest to, aby nie działać pod presją, nie mówić bez planu i dokładnie sprawdzić protokół przed podpisaniem.

FAQ

Czy podejrzany musi odpowiadać na pytania policji?

Nie. Podejrzany może odmówić składania wyjaśnień albo odmówić odpowiedzi na konkretne pytania. Nie musi uzasadniać swojej decyzji.

Czy odmowa składania wyjaśnień pogarsza sytuację podejrzanego?

Sama odmowa nie oznacza przyznania się do winy. W wielu sprawach jest bezpiecznym rozwiązaniem do czasu konsultacji z adwokatem i poznania materiału dowodowego.

Czy adwokat może być obecny przy przesłuchaniu?

Tak. Podejrzany ma prawo korzystać z pomocy adwokata. Obrońca może uczestniczyć w przesłuchaniu i pilnować prawidłowego przebiegu czynności.

Czy trzeba podpisać protokół przesłuchania?

Przed podpisaniem protokół trzeba dokładnie przeczytać. Jeżeli zawiera błędy lub nieścisłości, podejrzany powinien żądać poprawek. Możliwa jest także odmowa podpisu z podaniem przyczyny.

Czy można dobrowolnie poddać się karze już na tym etapie?

W niektórych sprawach tak, ale nie należy podejmować tej decyzji pochopnie. Trzeba ocenić skutki kary, wpisu w rejestrze i dalszych konsekwencji prawnych.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw karnych
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: obrona podejrzanych i oskarżonych w sprawach karnych
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
Jeżeli dostałeś wezwanie na przesłuchanie jako podejrzany albo masz usłyszeć zarzuty, skonsultuj sprawę przed złożeniem wyjaśnień.

📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?