Kredyty walutowe w euro i dolarach – nowy etap po sprawach frankowych

Przez lata pozwy przeciwko bankom dotyczyły głównie kredytów we frankach szwajcarskich. Jednak w 2025 roku coraz częściej pojawiają się sprawy dotyczące kredytów denominowanych lub indeksowanych do euro i dolara amerykańskiego. Choć skala tego zjawiska jest mniejsza, mechanizmy prawne i ryzyka umowne są w wielu przypadkach identyczne jak w kredytach frankowych.

Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oraz polskich sądów potwierdza, że wadliwe klauzule przeliczeniowe w umowach walutowych mogą prowadzić do nieważności umowy, a kredytobiorcy mogą domagać się zwrotu nadpłat. Dlatego coraz więcej posiadaczy kredytów w euro i dolarach zastanawia się, czy w 2025 roku warto wystąpić przeciwko bankowi.

Na czym polega problem kredytów w euro i dolarach?

Wiele umów zawieranych w latach 2004–2012 zawierało nieuczciwe postanowienia, które pozwalały bankowi jednostronnie ustalać kurs waluty przy wypłacie kredytu lub spłacie rat. Często stosowano tzw. tabele kursowe banku, co prowadziło do nieprzewidywalnych kosztów po stronie kredytobiorcy.

Typowe klauzule, które budzą wątpliwości prawne, dotyczyły:

  • dowolnego ustalania kursu euro lub dolara przez bank,
  • braku wskazania źródła kursu w umowie,
  • braku informacji o rzeczywistym ryzyku walutowym,
  • nierównego traktowania stron – bank zyskiwał, klient tracił.

Choć umowy były podpisywane jako „kredyty walutowe”, w rzeczywistości miały charakter umów złotowych z przelicznikiem na obcą walutę – dokładnie tak jak w przypadku kredytów frankowych.

Czy można unieważnić kredyt w euro lub dolarach?

Tak. Sąd może stwierdzić nieważność umowy kredytowej, jeśli zawierała niedozwolone klauzule przeliczeniowe lub została zawarta z naruszeniem obowiązku informacyjnego wobec konsumenta. Po unieważnieniu umowy obie strony muszą zwrócić sobie wzajemnie świadczenia – bank oddaje wszystkie pobrane raty, prowizje i opłaty, a kredytobiorca zwraca jedynie nominalny kapitał kredytu.

Podstawę stanowią przepisy art. 3851 Kodeksu cywilnego (klauzule abuzywne) oraz orzeczenia TSUE, m.in. C-260/18 (Dziubak) i kolejne z 2023–2025 r., które potwierdzają ochronę konsumenta niezależnie od waluty kredytu.

Kredyty w euro a kredyty frankowe – różnice

Choć sytuacja prawna jest podobna, kredyty w euro lub dolarach różnią się od frankowych w kilku aspektach:

  • kurs euro i dolara był bardziej stabilny niż franka, więc skala strat jest mniejsza,
  • mniej umów zawierało klauzule o dowolnym ustalaniu kursu,
  • banki rzadziej stosowały spread walutowy tak wysoki jak przy CHF.

Mimo to, w świetle prawa konsumenckiego, nawet pojedyncza klauzula abuzywna może stanowić podstawę do unieważnienia całej umowy.

Co może uzyskać kredytobiorca?

W przypadku unieważnienia umowy kredytu w euro lub dolarach kredytobiorca może domagać się:

  • zwrotu wszystkich wpłat dokonanych na rzecz banku,
  • usunięcia wpisu hipoteki z księgi wieczystej,
  • wykreślenia danych z BIK,
  • odsetek ustawowych za opóźnienie, jeśli bank nie zwróci środków w terminie.

W niektórych przypadkach możliwe jest też żądanie ustalenia nadpłaty bez unieważnienia umowy – tzw. wariant „odfrankowienia” kredytu w euro, czyli przeliczenie go po kursie z dnia wypłaty.

Czy w 2025 roku warto pozwać bank?

Tak, jeśli umowa zawierała klauzule przeliczeniowe, brakowało informacji o ryzyku lub kurs ustalany był przez bank jednostronnie. Linie orzecznicze sądów po 2024 roku są bardzo korzystne dla konsumentów – również w sprawach euro i dolarowych. Banki często oferują ugody, ale zwykle na warunkach mniej korzystnych niż wynikające z wyroku.

Trzeba jednak pamiętać, że roszczenia mogą się przedawnić. W przypadku umów spłacanych regularnie termin liczy się od każdej wpłaconej raty – dlatego im szybciej złożony pozew, tym większa część roszczenia zostaje odzyskana.

Podsumowanie

Kredyty w euro i dolarach to kolejna grupa umów, w których konsumenci mogą skutecznie walczyć o swoje prawa. W 2025 roku – w świetle orzecznictwa TSUE i sądów krajowych – warto przeanalizować umowę i sprawdzić, czy zawierała klauzule abuzywne. Pozywanie banku w takich sprawach staje się coraz bardziej uzasadnione, szczególnie przy rosnącej liczbie wyroków korzystnych dla kredytobiorców.

FAQ – najczęstsze pytania

Czy kredyt w euro można unieważnić jak frankowy?
Tak, jeśli zawierał nieuczciwe klauzule przeliczeniowe lub brak informacji o ryzyku walutowym.

Czy warto zawrzeć ugodę z bankiem?
W wielu przypadkach nie – warunki ugody są znacznie mniej korzystne niż rozstrzygnięcie sądu.

Jak długo trwa sprawa o kredyt w euro?
Zazwyczaj 12–24 miesiące, w zależności od sądu i liczby opinii biegłych.

Potrzebujesz pomocy?

Kancelaria analizuje umowy kredytowe w euro, dolarach i frankach pod kątem klauzul abuzywnych. Skontaktuj się z adwokatem od spraw kredytów walutowych, aby sprawdzić, czy Twoja umowa może być nieważna i jak odzyskać nadpłacone raty.

tel. 32 307 01 77
kontakt@lukaszoles.pl

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.