Najważniejsze:
Jeżeli silnik zepsuł się tydzień po zakupie samochodu, nie oznacza to jeszcze automatycznie, że odzyskasz pieniądze. Nie oznacza też, że jesteś bez szans. Kluczowe znaczenie ma przyczyna awarii, dokumentacja oraz to, czy problem istniał już w chwili sprzedaży.

Kupiłeś samochód.

Wszystko wyglądało dobrze.

Jazda próbna przebiegła bez problemów.

Sprzedający zapewniał, że auto jest sprawne.

Kilka dni później zapala się kontrolka.

Po tygodniu samochód trafia do warsztatu.

Mechanik mówi:

„Silnik nadaje się do remontu”.

Koszt?

8, 12 albo nawet 20 tysięcy złotych.

W tym momencie większość ludzi zadaje sobie jedno pytanie:

Czy mogę oddać samochód i odzyskać pieniądze?

Odpowiedź brzmi: czasami tak.

Ale najpierw trzeba ustalić, dlaczego silnik się zepsuł.

Czy awaria silnika tydzień po zakupie oznacza wadę ukrytą?

Niekoniecznie.

To największy mit powtarzany w internecie.

Sam fakt, że awaria nastąpiła krótko po zakupie, nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności sprzedającego.

Z drugiej strony tak szybka awaria bardzo często budzi uzasadnione podejrzenia.

Zwłaszcza gdy chodzi o:

  • zatarcie silnika,
  • pęknięcie bloku silnika,
  • awarię rozrządu,
  • uszkodzenie turbiny,
  • poważne problemy ze smarowaniem,
  • ukryte przegrzanie jednostki napędowej.

W takich sytuacjach trzeba sprawdzić, czy problem nie istniał już wcześniej.

Największy błąd po awarii silnika

Większość ludzi robi dokładnie to samo.

Odstawia samochód do warsztatu.

Mechanik rozbiera silnik.

Uszkodzone części trafiają do kosza.

Dopiero później właściciel zaczyna myśleć o dochodzeniu roszczeń.

To bardzo często utrudnia sprawę.

Jeżeli planujesz walczyć o zwrot pieniędzy, najpierw zabezpiecz dowody.

Uwaga:
Jeżeli od razu wykonasz kosztowną naprawę bez dokumentacji, możesz stracić najważniejsze dowody pokazujące rzeczywistą przyczynę awarii.

Co zrobić od razu po awarii?

  1. Zabezpiecz ogłoszenie sprzedaży.
  2. Zapisz wiadomości ze sprzedawcą.
  3. Zrób zdjęcia i nagrania.
  4. Poproś mechanika o pisemną diagnozę.
  5. Nie wyrzucaj uszkodzonych części.
  6. Nie podpisuj pochopnych ugód.
  7. Ustal przyczynę awarii.

Dopiero wtedy można ocenić, jakie roszczenia mają sens.

Czy mogę oddać samochód sprzedającemu?

W niektórych sytuacjach tak.

Szczególnie wtedy, gdy wada jest poważna i istniała już wcześniej.

Przy awarii silnika bardzo często pojawia się właśnie pytanie o odstąpienie od umowy.

Szerzej opisuję to tutaj:

Odstąpienie od umowy sprzedaży samochodu

Nie każda awaria daje jednak takie możliwości.

Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

A co jeśli kupiłem auto od handlarza?

To bardzo częsta sytuacja.

W praktyce wiele sporów dotyczących silników dotyczy właśnie samochodów kupionych od komisów lub handlarzy.

Jeżeli samochód został opisany jako sprawny, a chwilę później pojawia się kosztowna awaria, sytuacja wymaga dokładnej analizy.

Zobacz również:

Handlarz sprzedał auto z wadami – co zrobić?

Z praktyki kancelarii

Klient kupił kilkuletni samochód osobowy. Po niespełna dwóch tygodniach pojawiły się problemy z jednostką napędową. Warsztat początkowo sugerował zwykłą usterkę. Po dokładniejszej diagnozie okazało się jednak, że problem ma znacznie poważniejszy charakter.

Największym błędem było to, że właściciel chciał natychmiast rozpocząć remont silnika. Dopiero po rozmowie zabezpieczono dokumentację, diagnozę oraz materiały mogące mieć znaczenie dla dalszej sprawy.

To właśnie dzięki temu możliwe było późniejsze ustalenie rzeczywistego źródła awarii.

Najczęstsze błędy kupujących

  • natychmiastowa naprawa auta,
  • wyrzucenie uszkodzonych części,
  • brak diagnozy mechanika,
  • utrata ogłoszenia sprzedaży,
  • prowadzenie rozmów wyłącznie telefonicznie,
  • działanie pod wpływem emocji.
Największy błąd:
Najwięcej pieniędzy tracą osoby, które najpierw wydają kilkanaście tysięcy złotych na remont silnika, a dopiero później próbują udowodnić, że wada istniała już w chwili zakupu samochodu.

Moja ocena jako pełnomocnika

Awaria silnika krótko po zakupie należy do najbardziej problematycznych sytuacji.

Z jednej strony kupujący ma uzasadnione pretensje.

Z drugiej strony sama awaria nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności sprzedającego.

Największe znaczenie ma dokumentacja techniczna i ustalenie przyczyny problemu.

To właśnie tutaj ludzie najczęściej wygrywają albo przegrywają sprawę.

Kiedy NIE warto iść do sądu?

Nie każda awaria uzasadnia proces.

Często sąd nie ma sensu, gdy:

  • usterka ma niewielką wartość,
  • brakuje dowodów,
  • awaria wynika ze zwykłego zużycia,
  • kupujący nie jest w stanie wykazać związku z wcześniejszym stanem pojazdu.

Najpierw trzeba ustalić przyczynę problemu.

Dopiero później oceniać szanse powodzenia.

Co zrobić krok po kroku?

  1. Zabezpiecz ogłoszenie.
  2. Zachowaj umowę sprzedaży.
  3. Zrób dokumentację zdjęciową.
  4. Uzyskaj diagnozę warsztatu.
  5. Nie wyrzucaj części.
  6. Ustal przyczynę awarii.
  7. Oceń możliwe roszczenia.

Ile trwa taka sprawa?

W prostszych przypadkach problem można wyjaśnić stosunkowo szybko.

Jeżeli konieczna jest opinia biegłego i postępowanie sądowe, sprawa może potrwać znacznie dłużej.

Ile kosztuje dochodzenie roszczeń?

Koszt zależy od wartości samochodu, zakresu uszkodzeń i konieczności przeprowadzania dodatkowych dowodów.

Najdroższe są zwykle błędy popełnione tuż po awarii.

Podsumowanie:
Jeżeli silnik zepsuł się tydzień po zakupie samochodu, nie wpadaj w panikę i nie zaczynaj od remontu. Najpierw ustal przyczynę awarii i zabezpiecz dowody. To właśnie od tych działań zależy później możliwość odzyskania pieniędzy lub odstąpienia od umowy.

FAQ

Czy mogę oddać samochód, jeśli silnik zepsuł się po tygodniu?

Czasami tak, ale konieczne jest ustalenie przyczyny awarii oraz tego, czy wada istniała już wcześniej.

Czy sama awaria silnika oznacza wadę ukrytą?

Nie. Sam fakt awarii nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności sprzedającego.

Czy mogę od razu naprawić samochód?

Lepiej najpierw zabezpieczyć dowody. W przeciwnym razie można utrudnić późniejsze dochodzenie roszczeń.

Czy warto zachować uszkodzone części?

Tak. Mogą mieć bardzo duże znaczenie dowodowe.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: sprawy cywilne dotyczące umów sprzedaży i dochodzenia roszczeń
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?