Najważniejsze:
Nękanie przez byłego partnera może być przestępstwem stalkingu, jeśli zachowania są uporczywe, powtarzalne i wzbudzają uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia albo istotnie naruszają prywatność. Nie czekaj, aż sytuacja „sama się uspokoi”. Zabezpiecz wiadomości, połączenia, nagrania, dane świadków i złóż zawiadomienie na policji lub w prokuraturze. W poważniejszych sprawach można domagać się zakazu kontaktu, zakazu zbliżania się, dozoru policji albo innych środków ochrony.

Nękanie przez byłego partnera lub byłą partnerkę to jedna z tych sytuacji, które często zaczynają się „niewinnie”: kilka wiadomości, telefony, prośby o rozmowę, pojawianie się pod domem. Problem zaczyna się wtedy, gdy kontakt staje się uporczywy, niechciany i zaczyna wpływać na codzienne życie.

Jeżeli były partner pisze mimo wyraźnego sprzeciwu, śledzi, nachodzi w pracy, grozi, kontroluje, tworzy fałszywe konta albo próbuje wpływać na dzieci, rodzinę lub znajomych, sprawa może wykraczać poza konflikt po rozstaniu. Może chodzić o stalking, groźby karalne, naruszenie dóbr osobistych albo przemoc domową.

Co to jest nękanie przez byłego partnera?

Nękanie przez byłego partnera to nie musi być przemoc fizyczna. W praktyce najczęściej chodzi o powtarzalne zachowania, które mają zmusić drugą osobę do kontaktu, powrotu do relacji, tłumaczenia się albo życia w ciągłym napięciu.

Stalking został opisany w art. 190a Kodeksu karnego. Przestępstwo może wystąpić wtedy, gdy uporczywe nękanie wzbudza u pokrzywdzonego uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza jego prywatność.

Za stalking grozi obecnie kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Jeżeli następstwem czynu jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, kara może wynosić od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.

Ważne:
Stalking z art. 190a § 1 k.k. jest co do zasady ścigany na wniosek pokrzywdzonego. To oznacza, że samo opowiedzenie o sprawie nie zawsze wystarczy. Trzeba wyraźnie złożyć zawiadomienie i wniosek o ściganie.

Jakie zachowania byłego partnera mogą być stalkingiem?

W sprawach po rozstaniu nękanie najczęściej przybiera formę kontaktu, kontroli albo presji psychicznej. Pojedyncza wiadomość zwykle nie wystarczy. Znaczenie ma uporczywość, skala zachowań i ich wpływ na życie pokrzywdzonego.

  • ciągłe telefony, SMS-y, maile i wiadomości w komunikatorach,
  • pisanie z nowych numerów po zablokowaniu poprzednich,
  • zakładanie fałszywych kont w mediach społecznościowych,
  • pojawianie się pod domem, pracą, szkołą lub przedszkolem dziecka,
  • śledzenie, obserwowanie, jeżdżenie za pokrzywdzonym,
  • kontaktowanie się przez rodzinę, znajomych albo współpracowników,
  • publiczne obrażanie, pomawianie lub ośmieszanie po rozstaniu,
  • grożenie ujawnieniem prywatnych informacji, zdjęć lub nagrań,
  • straszenie samobójstwem, jeśli druga osoba nie wróci do relacji,
  • kontrolowanie kontaktów, pieniędzy, dzieci albo codziennych decyzji.

Jeżeli w wiadomościach pojawiają się groźby, sprawa może dotyczyć także przestępstwa z art. 190 k.k. Więcej o tym przeczytasz tutaj: groźby karalne przez SMS, Messenger i WhatsApp.

Nękanie psychiczne przez byłego partnera

Nękanie psychiczne przez byłego partnera często jest bagatelizowane, bo „przecież tylko pisze” albo „nikogo nie uderzył”. To błąd. Prawo chroni nie tylko ciało, ale też prywatność, poczucie bezpieczeństwa i wolność od uporczywej presji.

Problemem może być zwłaszcza sytuacja, w której były partner raz przeprasza, raz grozi, raz szantażuje emocjonalnie, a następnie próbuje przekonać otoczenie, że to pokrzywdzony „przesadza”. Taki schemat bywa bardzo obciążający psychicznie i utrudnia normalne funkcjonowanie.

Największy błąd:
Najgorsze, co możesz zrobić, to usuwać wiadomości, odbierać każdy telefon i wdawać się w długie tłumaczenia. W sprawach o stalking liczy się dokumentacja. Bez dowodów policja, prokurator i sąd widzą tylko dwie sprzeczne wersje wydarzeń.

Co zrobić, jeśli były partner nie daje spokoju?

Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo i dowody. Nie chodzi o to, żeby samodzielnie „wygrać” z osobą, która nęka. Chodzi o to, żeby stworzyć materiał, na podstawie którego da się podjąć skuteczne działania prawne.

  1. zrób zrzuty ekranu wiadomości, połączeń i komentarzy,
  2. zapisz daty, godziny i opis zdarzeń,
  3. nie usuwaj rozmów z komunikatorów,
  4. zabezpiecz nagrania, zdjęcia, monitoring lub billingi,
  5. spisz dane świadków, np. sąsiadów, pracowników ochrony, współpracowników,
  6. zachowaj dowody kontaktów przez osoby trzecie,
  7. w sytuacji zagrożenia dzwoń na 112,
  8. złóż zawiadomienie na policji lub w prokuraturze.

Jeżeli były partner publikuje obraźliwe wpisy, pomówienia albo prywatne informacje, sprawa może łączyć się z naruszeniem dobrego imienia. Zobacz także: zniesławienie w internecie.

Jakie dowody są najważniejsze?

W sprawie o nękanie najważniejsze są dowody pokazujące powtarzalność i wpływ zachowań na życie pokrzywdzonego. Jeden screen może być za mało. Seria wiadomości z kilku tygodni lub miesięcy wygląda zupełnie inaczej.

  • zrzuty ekranu z datą i godziną,
  • pełne eksporty rozmów z komunikatorów,
  • historia połączeń telefonicznych,
  • maile i wiadomości głosowe,
  • nagrania rozmów, w których uczestniczysz,
  • nagrania domofonu, monitoringu lub wideorejestratora,
  • notatki policyjne z interwencji,
  • zaświadczenia lekarskie lub psychologiczne, jeśli stres wpłynął na zdrowie,
  • zeznania świadków, którzy widzieli nachodzenie, śledzenie lub awantury.
Uwaga na dowody:
Nie prowokuj byłego partnera tylko po to, żeby zdobyć materiał. Nie włamuj się na jego konto, nie instaluj oprogramowania śledzącego i nie publikuj prywatnych danych. Dowody mają pomagać, a nie tworzyć nowy problem prawny.

Czy można dostać zakaz kontaktu albo zakaz zbliżania się?

Tak, ale trzeba dobrze nazwać problem i wskazać, dlaczego kontakt z byłym partnerem zagraża bezpieczeństwu albo prawidłowemu tokowi sprawy.

W toku postępowania karnego prokurator lub sąd mogą zastosować środki zapobiegawcze, w tym dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonym, zakazem zbliżania się na określoną odległość albo zakazem przebywania w określonych miejscach.

Po skazaniu sąd może orzec również środki karne, w tym zakaz kontaktowania się, zakaz zbliżania się lub zakaz przebywania w określonych miejscach. W praktyce kluczowe jest to, aby już na etapie zgłoszenia sprawy wskazać, że pokrzywdzony potrzebuje realnej ochrony, a nie tylko samego przyjęcia zawiadomienia.

Powiązane tematy:
Jeżeli głównym celem jest szybka ochrona przed kontaktem, zobacz: zakaz kontaktu i zbliżania się przy nękaniu. Jeśli chcesz sprawdzić, kiedy samo nękanie staje się przestępstwem, przeczytaj: stalking – kiedy nękanie jest przestępstwem.

Jak wygląda zgłoszenie nękania na policji?

Zgłoszenie najlepiej przygotować wcześniej. Na komisariacie łatwo zapomnieć o ważnych datach, wiadomościach i nazwiskach świadków. Dobry opis sprawy powinien być konkretny.

W zawiadomieniu warto wskazać:

  • od kiedy trwa nękanie,
  • jak często były partner podejmuje kontakt,
  • jakich kanałów używa,
  • czy pojawia się pod domem, pracą lub szkołą dziecka,
  • czy padały groźby, szantaż lub sugestie samobójstwa,
  • czy pokrzywdzony jasno sprzeciwiał się kontaktowi,
  • jak zachowanie byłego partnera wpływa na codzienne życie,
  • jakie dowody są dołączone do zawiadomienia,
  • czy pokrzywdzony wnosi o zakaz kontaktu lub zbliżania się.

To częsty błąd: osoba pokrzywdzona mówi tylko „były mnie nęka”. Dla sprawy potrzebne są konkrety: daty, liczba połączeń, treść wiadomości, miejsca, świadkowie i skutki.

Jak wygląda postępowanie karne o stalking?

Każda sprawa wygląda inaczej, ale typowy przebieg jest podobny. Najpierw policja lub prokuratura przyjmuje zawiadomienie, potem analizuje dowody i przesłuchuje pokrzywdzonego. Następnie mogą zostać przesłuchani świadkowie oraz były partner.

  1. złożenie zawiadomienia i wniosku o ściganie,
  2. przesłuchanie pokrzywdzonego,
  3. dołączenie screenów, nagrań, bilingów i innych dowodów,
  4. przesłuchanie świadków,
  5. wezwanie lub przesłuchanie byłego partnera,
  6. ewentualne postawienie zarzutów,
  7. wniosek o środki zapobiegawcze, np. zakaz kontaktu,
  8. akt oskarżenia albo inna decyzja procesowa.

Jeżeli organ odmawia wszczęcia postępowania albo umarza sprawę, trzeba sprawdzić uzasadnienie. Czasami problemem nie jest brak przestępstwa, tylko zbyt słabo opisane zdarzenia albo brak uporządkowanych dowodów.

Z praktyki kancelarii

Przykład z praktyki:
Do kancelarii zgłosiła się osoba, która po rozstaniu otrzymywała dziesiątki wiadomości dziennie. Były partner pisał z różnych numerów, pojawiał się pod miejscem pracy i kontaktował się ze znajomymi. Początkowo pokrzywdzona usuwała część wiadomości, bo chciała „mieć spokój”.

Błąd: brak systematycznego zabezpieczania dowodów i odpowiadanie na każdą zaczepkę.
Działanie: uporządkowano chronologię, przygotowano zawiadomienie, dołączono screeny, historię połączeń i dane świadków.
Efekt: sprawa została przedstawiona jako powtarzalny schemat nękania, a nie pojedyncza kłótnia po rozstaniu.

Najczęstsze błędy ofiar nękania

W sprawach o nękanie ludzie często przegrywają nie dlatego, że nic się nie wydarzyło. Przegrywają, bo sprawa jest źle udokumentowana albo przedstawiona jako chaotyczny konflikt byłych partnerów.

  • usuwanie wiadomości i historii połączeń,
  • brak jasnego komunikatu, że kontakt jest niechciany,
  • wdawanie się w wielogodzinne dyskusje,
  • odpowiadanie agresją na agresję,
  • publikowanie sprawy w internecie zamiast zabezpieczenia dowodów,
  • zgłaszanie sprawy bez dat, screenów i świadków,
  • bagatelizowanie gróźb, bo „on tylko straszy”,
  • czekanie miesiącami, aż sytuacja sama się uspokoi.

Moja ocena jako pełnomocnika

W sprawach o nękanie przez byłego partnera najważniejsze są trzy rzeczy: powtarzalność, sprzeciw i skutki. Trzeba pokazać, że kontakt nie był zwykłą wymianą zdań po rozstaniu, tylko uporczywym naruszaniem spokoju i prywatności.

Warto działać szybko, jeżeli były partner pojawia się pod domem, nachodzi w pracy, grozi, angażuje dzieci, publikuje prywatne treści albo próbuje doprowadzić do izolacji pokrzywdzonego. To są sytuacje, w których sama blokada numeru może nie wystarczyć.

Najwięcej osób traci na tym, że przez długi czas próbuje „uspokoić” byłego partnera rozmową. W praktyce taka rozmowa często daje sprawcy kolejny pretekst do kontaktu. Bezpieczniejsze jest jasne zakończenie kontaktu, zabezpieczenie dowodów i formalne działanie.

Kiedy NIE iść od razu do sądu?

Nie każda nieprzyjemna wiadomość po rozstaniu oznacza stalking. Jeżeli doszło do jednej kłótni, pojedynczego SMS-a albo krótkiej wymiany zdań, zwykle najpierw warto ocenić, czy zachowanie ma charakter powtarzalny i czy rzeczywiście narusza prywatność albo bezpieczeństwo.

Do sądu nie warto iść tylko po to, żeby „odegrać się” na byłym partnerze. Sprawa karna powinna służyć ochronie, udokumentowaniu przestępstwa i zatrzymaniu nękania, a nie eskalacji konfliktu.

To nie dotyczy sytuacji nagłych. Jeżeli pojawiają się groźby, przemoc, nachodzenie w domu, ryzyko skrzywdzenia dzieci albo realne zagrożenie zdrowia lub życia, trzeba działać od razu i wezwać policję.

Co zrobić krok po kroku?

  1. zabezpiecz wiadomości, połączenia, nagrania i screeny,
  2. stwórz chronologię zdarzeń: data, godzina, miejsce, opis, dowód,
  3. nie kasuj rozmów i nie odpowiadaj impulsywnie,
  4. ustal świadków, którzy widzieli zachowania byłego partnera,
  5. złóż zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa,
  6. złóż wniosek o ściganie, jeśli sprawa dotyczy art. 190a § 1 k.k.,
  7. wnioskuj o zakaz kontaktu, zakaz zbliżania albo dozór policji, jeśli jest zagrożenie,
  8. rozważ pomoc pełnomocnika, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy dzieci, gróźb albo przemocy,
  9. reaguj na odmowę wszczęcia lub umorzenie, jeśli organ pominął ważne dowody.

Ile trwa sprawa o nękanie?

Pierwsze działania można podjąć od razu. Zawiadomienie można złożyć tego samego dnia, w którym sytuacja staje się poważna. Jeżeli istnieje zagrożenie, policja może interweniować natychmiast.

Samo postępowanie karne zwykle trwa dłużej. Czas zależy od liczby dowodów, świadków, zachowania byłego partnera i tego, czy organy uznają sprawę za wymagającą pilnych środków ochrony. Proste sprawy mogą zakończyć się szybciej, ale sprawy z dużą liczbą wiadomości, fałszywych kont i świadków potrafią trwać wiele miesięcy.

Ile kosztuje obrona przed nękaniem przez byłego partnera?

Złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na policji lub w prokuraturze nie wymaga opłaty sądowej. Koszty pojawiają się wtedy, gdy korzystasz z pomocy adwokata, przygotowujesz pisma, składasz zażalenie na umorzenie albo prowadzisz równolegle sprawę cywilną lub rodzinną.

W praktyce koszt zależy od zakresu pomocy. Inaczej wycenia się jednorazową analizę dowodów i przygotowanie zawiadomienia, a inaczej reprezentację w całym postępowaniu karnym, sprawie rodzinnej lub sprawie o ochronę dóbr osobistych.

Podsumowanie

Nękanie przez byłego partnera to nie „normalny etap po rozstaniu”.
Jeżeli były partner uporczywie pisze, dzwoni, nachodzi, śledzi, grozi albo narusza prywatność, możesz podjąć działania prawne. Najpierw zabezpiecz dowody. Następnie złóż zawiadomienie i wniosek o ściganie. W poważniejszych sprawach domagaj się zakazu kontaktu, zakazu zbliżania się albo innych środków ochrony. Im lepiej uporządkujesz dowody, tym trudniej będzie sprowadzić sprawę do „konfliktu po rozstaniu”.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: sprawy karne, stalking, groźby karalne i ochrona pokrzywdzonych
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?