Najważniejsze:
– trwają prace nad zmianą definicji mobbingu
– większe znaczenie ma intensywność i powtarzalność działań
– firmy będą musiały zmienić procedury
– wzrośnie liczba spraw i ryzyko finansowe dla pracodawców

Temat mobbingu w 2026 roku wraca z ogromną siłą.

Nie dlatego, że nagle pojawił się nowy problem.

Dlatego, że zmienia się podejście do tego, czym jest mobbing.

I to ma bardzo konkretne skutki – zarówno dla pracowników, jak i pracodawców.

Co się zmienia w definicji mobbingu?

Obecnie przepisy mówią o „uporczywym i długotrwałym” działaniu.

Projekt zmian na 2026 rok idzie w innym kierunku:

  • większe znaczenie ma powtarzalność
  • liczy się intensywność działań
  • analizowane są realne skutki dla pracownika

To oznacza, że sprawy, które wcześniej były „za słabe”, mogą teraz mieć szansę.

Czy mobbing musi być długotrwały?

To jeden z największych mitów.

Już dziś sądy odchodzą od sztywnego podejścia do czasu.

Więcej na ten temat:
czy mobbing musi być długotrwały.

Czy jedno zdarzenie może być mobbingiem?

Zazwyczaj nie – ale może mieć znaczenie prawne.

Jeśli sytuacja się powtarza lub była bardzo intensywna, sprawa wygląda inaczej.

Szczegóły tutaj:
czy jedno zdarzenie to mobbing.

Co to oznacza dla pracowników?

  • łatwiej będzie dochodzić roszczeń
  • większa liczba spraw sądowych
  • większe znaczenie dowodów

Jeśli zastanawiasz się nad pozwem – sprawdź:
ile wynosi odszkodowanie za mobbing.

Co to oznacza dla pracodawców?

  • większe ryzyko finansowe
  • konieczność aktualizacji procedur
  • więcej zgłoszeń od pracowników

W praktyce oznacza to jedno: brak reakcji będzie dużo droższy.

Z praktyki kancelarii

W ostatnich miesiącach widać wyraźny trend – coraz więcej osób zgłasza sprawy, które wcześniej uznałyby za „za słabe”.

Kluczowa zmiana: większa świadomość i większa gotowość do działania.

Efekt: więcej spraw trafia do analizy, a część kończy się realnymi roszczeniami.

Najczęstsze błędy

  • zakładanie, że „to nie mobbing, bo trwało krótko”
  • brak reakcji na pierwsze sygnały
  • brak dokumentowania sytuacji
Największy błąd:
czekać, aż sytuacja się pogorszy zamiast reagować od razu.

Moja ocena jako pełnomocnika

Zmiany idą w jednym kierunku:

większa ochrona pracownika i większe ryzyko dla pracodawcy

To oznacza więcej spraw – ale też więcej przegranych dla osób, które nie są przygotowane.

Kiedy NIE warto iść do sądu?

  • gdy nie masz żadnych dowodów
  • gdy sytuacja była jednorazowa i bez skutków
  • gdy to zwykły konflikt

Co zrobić krok po kroku?

  1. Zbieraj dowody
  2. Dokumentuj sytuacje
  3. Zgłoś problem
  4. Skonsultuj sprawę
  5. Podejmij decyzję

Ile to trwa i ile kosztuje?

  • czas: 1,5 – 3 lata
  • koszty: kilka tysięcy złotych
Podsumowanie:
– zmienia się podejście do mobbingu
– większe znaczenie ma intensywność i skutki
– rośnie liczba spraw
– kluczowe są dowody i przygotowanie

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: prawo pracy i mobbing
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?