Najważniejsze: rozpowszechnienie bez zgody wizerunku nagiej osoby albo osoby w trakcie czynności seksualnej może być przestępstwem z art. 191a k.k. Grozi za nie od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Zgoda na wykonanie zdjęcia lub filmu nie oznacza zgody na pokazanie go innym osobom. Inne zasady dotyczą samego nagrywania – utrwalenie takiego wizerunku podlega art. 191a k.k., gdy sprawca używa przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Były partner opublikował prywatne zdjęcie, wysłał nagranie znajomemu albo umieścił materiał na zamkniętej grupie? To nie jest wyłącznie konflikt po rozstaniu. Może prowadzić do odpowiedzialności karnej, zapłaty zadośćuczynienia oraz nakazu usunięcia materiałów. Najpierw trzeba jednak zabezpieczyć dowody. Jeśli ograniczysz się do żądania usunięcia publikacji, możesz stracić możliwość wykazania, kto, kiedy i w jaki sposób ją udostępnił.

Czym jest revenge porn?

„Revenge porn” to potoczne określenie rozpowszechniania materiałów intymnych bez zgody przedstawionej na nich osoby. Najczęściej dochodzi do tego po rozstaniu, podczas konfliktu albo w celu poniżenia byłego partnera.

Zemsta nie jest jednak warunkiem odpowiedzialności. Art. 191a k.k. może mieć zastosowanie również wtedy, gdy sprawca działa z zazdrości, dla żartu, w celu zdobycia popularności albo bez zastanowienia przesyła materiał kolejnym osobom.

Decydujące znaczenie mają:

  • charakter zdjęcia lub nagrania,
  • możliwość rozpoznania przedstawionej osoby,
  • brak jej zgody na rozpowszechnienie,
  • sposób i zakres udostępnienia materiału,
  • świadomość sprawcy, że materiał trafi do innej osoby lub innych osób.

Art. 191a k.k. – kiedy dochodzi do przestępstwa?

Art. 191a k.k. obejmuje dwa odrębne zachowania. To rozróżnienie jest najważniejsze dla prawidłowej oceny sprawy.

Utrwalenie nagiego wizerunku

Samo stwierdzenie, że osoba nie wyraziła zgody na nagranie, nie wystarcza jeszcze do przypisania odpowiedzialności z art. 191a k.k. za utrwalenie wizerunku. Przepis wymaga, aby sprawca użył w tym celu:

  • przemocy,
  • groźby bezprawnej,
  • podstępu.

Podstęp może polegać między innymi na ukryciu urządzenia, stworzeniu fałszywego przekonania, że kamera jest wyłączona, albo wprowadzeniu osoby w błąd co do rzeczywistego celu wykonywania zdjęć.

Rozpowszechnienie wcześniej wykonanego materiału

W przypadku rozpowszechniania najważniejszy jest brak zgody osoby przedstawionej na materiale. Zdjęcie lub film mogły wcześniej powstać legalnie, a nawet zostać dobrowolnie przesłane partnerowi. Nie daje to prawa do późniejszej publikacji ani pokazywania materiału innym osobom.

Kluczowe rozróżnienie: zgoda na wykonanie zdjęcia, nagranie wspólnego filmu albo przesłanie materiału partnerowi nie jest zgodą na jego dalsze udostępnianie. Zakres zgody ocenia się konkretnie: komu, gdzie, w jakim celu i w jaki sposób materiał miał zostać pokazany.

Czy zgoda na nagranie oznacza zgodę na publikację?

Nie. To dwa odrębne uprawnienia.

Osoba może zgodzić się na wykonanie materiału wyłącznie do prywatnego użytku. Nie oznacza to zgody na:

  • publikację w mediach społecznościowych,
  • umieszczenie filmu na stronie internetowej,
  • przesłanie zdjęcia znajomym lub rodzinie,
  • dodanie materiału do grupy w komunikatorze,
  • pokazywanie go kolejnym osobom,
  • wykorzystywanie materiału po zakończeniu związku.

Milczenie nie powinno być automatycznie traktowane jako zgoda. Znaczenie ma to, czy osoba rzeczywiście zaakceptowała konkretny sposób rozpowszechnienia swojego wizerunku.

Także wcześniejsze samodzielne przesłanie intymnego zdjęcia sprawcy nie oznacza zgody na jego dalsze wysyłanie. To jeden z najczęstszych błędów pojawiających się w wyjaśnieniach osób podejrzanych.

Co oznacza rozpowszechnianie nagrania intymnego?

Rozpowszechnianie nie ogranicza się do publicznego umieszczenia filmu na stronie dostępnej dla wszystkich użytkowników internetu. Może polegać również na przekazaniu albo pokazaniu materiału innym osobom.

W praktyce art. 191a k.k. może obejmować:

  • opublikowanie zdjęcia na portalu społecznościowym,
  • umieszczenie filmu na stronie lub forum internetowym,
  • przesłanie materiału za pomocą komunikatora,
  • wysłanie zdjęcia pocztą elektroniczną,
  • dodanie pliku do zamkniętej grupy,
  • udostępnienie folderu lub linku prowadzącego do materiału,
  • pokazanie zdjęcia na ekranie telefonu innej osobie.

Czy wysłanie nagrania tylko jednej osobie może być przestępstwem?

Tak, może. Nie zakładaj, że przesłanie pliku tylko jednemu odbiorcy automatycznie wyłącza odpowiedzialność. W orzecznictwie art. 191a k.k. stosowano również do wysłania zdjęcia na jeden adres e-mail, przekazania go jednemu użytkownikowi komunikatora albo pokazania materiału jednej osobie. Każdy przypadek wymaga jednak oceny sposobu działania sprawcy i pozostałych dowodów.

To oznacza, że nie warto czekać, aż zdjęcie pojawi się na publicznym profilu. Już pierwsze przekazanie materiału osobie trzeciej może mieć znaczenie dla odpowiedzialności karnej.

Jaki materiał jest chroniony przez art. 191a k.k.?

Przepis dotyczy wizerunku:

  • nagiej osoby,
  • osoby w trakcie czynności seksualnej.

Nie każde prywatne albo kompromitujące zdjęcie podlega temu przepisowi. Art. 191a k.k. nie obejmuje automatycznie zwykłych zdjęć wykonanych w ubraniu, nagrania samego głosu ani prywatnej korespondencji bez wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej.

Takie zachowania nadal mogą naruszać prywatność, dobra osobiste albo wypełniać znamiona innych przestępstw. Podstawa prawna zależy od treści materiału i sposobu jego wykorzystania.

Czy na zdjęciu musi być widoczna twarz?

Nie zawsze. Wizerunek musi pozwalać na rozpoznanie konkretnej osoby, ale identyfikacja nie musi wynikać wyłącznie z widocznej twarzy.

Znaczenie mogą mieć również:

  • charakterystyczne tatuaże lub znamiona,
  • sylwetka i cechy wyglądu,
  • miejsce wykonania zdjęcia,
  • nazwa profilu, z którego materiał opublikowano,
  • podpis albo komentarz wskazujący konkretną osobę,
  • korespondencja dołączona do materiału,
  • inne okoliczności pozwalające odbiorcy rozpoznać pokrzywdzonego.

Jeżeli materiał nie pozwala w żaden sposób ustalić, kogo przedstawia, zastosowanie art. 191a k.k. może być utrudnione. Nie oznacza to jednak, że jego publikacja zawsze pozostaje legalna. Sąd Najwyższy wskazywał, że wizerunek objęty przepisem musi pozwalać na identyfikację przedstawionej osoby.

Czy samo przechowywanie nagrania jest karalne?

Samo przechowywanie materiału, który został legalnie wykonany i nie jest rozpowszechniany, co do zasady nie wypełnia znamion art. 191a k.k.

Inaczej należy ocenić sytuację, gdy materiał został utrwalony przy użyciu przemocy, groźby lub podstępu. Osobne i znacznie surowsze regulacje mogą również dotyczyć treści przedstawiających osoby małoletnie.

Materiał przedstawia osobę małoletnią? Nie przesyłaj go kolejnym osobom nawet po to, aby „pokazać dowód”. Mogą mieć zastosowanie przepisy dotyczące treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Przeczytaj także: sexting małoletnich i odpowiedzialność karna.

Czy groźba opublikowania intymnych zdjęć jest przestępstwem?

Sama groźba publikacji nie oznacza jeszcze, że doszło do rozpowszechnienia z art. 191a k.k. Może jednak stanowić inne przestępstwo, szczególnie gdy sprawca próbuje wymusić:

  • powrót do związku,
  • spotkanie lub kontakt seksualny,
  • zapłatę pieniędzy,
  • wycofanie zawiadomienia,
  • określone zachowanie albo zaniechanie.

W zależności od treści wiadomości i celu działania w grę mogą wchodzić między innymi przepisy dotyczące groźby bezprawnej, zmuszania lub usiłowania innego przestępstwa. Więcej informacji znajduje się w poradniku o groźbach karalnych z art. 190 k.k..

Jaka kara grozi za rozpowszechnianie nagrań intymnych?

Za czyn z art. 191a § 1 k.k. grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Nie oznacza to, że każda sprawa kończy się bezwzględnym więzieniem. Rodzaj i wysokość kary zależą od okoliczności konkretnego czynu.

Sąd może brać pod uwagę między innymi:

  • liczbę osób, którym udostępniono materiał,
  • sposób i czas jego publikacji,
  • możliwość dalszego kopiowania pliku,
  • motyw działania sprawcy,
  • skutki psychiczne, rodzinne i zawodowe dla pokrzywdzonego,
  • usunięcie materiału i próbę naprawienia krzywdy,
  • wcześniejszą karalność sprawcy,
  • zachowanie po ujawnieniu czynu.

Działanie w celu zemsty albo poniżenia nie tworzy osobnego, surowszego typu przestępstwa z art. 191a k.k. Może jednak wpłynąć na ocenę społecznej szkodliwości czynu oraz wymiar kary.

Czy sprawa jest ścigana z urzędu?

Nie. Ściganie przestępstwa z art. 191a k.k. następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że osoba składająca zawiadomienie powinna wyraźnie oświadczyć, że żąda ścigania sprawcy.

Wniosek można złożyć pisemnie albo ustnie do protokołu podczas przesłuchania. Brak wniosku może uniemożliwić prowadzenie postępowania mimo istnienia dowodów potwierdzających rozpowszechnienie materiału.

Jak zabezpieczyć dowody?

W sprawach dotyczących nagrań intymnych materiał może zostać usunięty w ciągu kilku minut. Dlatego pierwszym krokiem nie powinno być samo wysłanie sprawcy żądania usunięcia zdjęcia.

Warto zabezpieczyć:

  • pełne zrzuty ekranu wraz z nazwą konta, datą i godziną,
  • adres strony lub bezpośredni link do publikacji,
  • nagranie ekranu pokazujące sposób dotarcia do materiału,
  • nazwę profilu, grupy albo użytkownika komunikatora,
  • komentarze i informacje o liczbie odbiorców,
  • korespondencję poprzedzającą publikację,
  • wiadomości zawierające groźby albo przyznanie się sprawcy,
  • dane osób, które otrzymały lub widziały materiał,
  • potwierdzenia zgłoszenia publikacji administratorowi portalu.

Nie przycinaj zrzutu wyłącznie do samego zdjęcia. Taki plik może nie pokazywać, kto udostępnił materiał, kiedy to zrobił i na jakim koncie został on opublikowany.

Największy błąd: skasowanie rozmowy, konta albo publikacji przed wykonaniem pełnych zrzutów i zapisaniem adresów. Sam plik zapisany w telefonie nie zawsze pozwoli ustalić autora publikacji. Najpierw zabezpiecz dowody, a dopiero później zgłaszaj materiał do usunięcia.

Co zrobić krok po kroku?

  1. Zachowaj spokój i nie wysyłaj nowych materiałów. Nie płać za obietnicę usunięcia pliku i nie odpowiadaj kolejnymi intymnymi zdjęciami.
  2. Zabezpiecz pełny kontekst. Zapisz profil, adres strony, datę, komentarze, korespondencję i dane odbiorców.
  3. Ustal świadków. Zapisz dane osób, które widziały materiał albo otrzymały go od sprawcy.
  4. Zachowaj oryginalne wiadomości. Nie edytuj zrzutów i nie kasuj konwersacji nawet po przeprosinach sprawcy.
  5. Zgłoś materiał administratorowi serwisu. Zrób to po zabezpieczeniu dowodów.
  6. Złóż zawiadomienie. Możesz zrobić to na policji albo w prokuraturze.
  7. Złóż wniosek o ściganie. Wyraźnie wskaż, że żądasz ścigania sprawcy czynu z art. 191a k.k.
  8. Rozważ zadośćuczynienie. Roszczeń można dochodzić w postępowaniu karnym lub na drodze cywilnej.

Jak wygląda postępowanie karne?

Po złożeniu zawiadomienia organy ścigania mogą przesłuchać pokrzywdzonego i świadków, zabezpieczyć urządzenia, wystąpić o dane do administratora serwisu oraz zlecić analizę informatyczną.

W zawiadomieniu warto opisać:

  • kto posiadał materiał,
  • kiedy i w jakich okolicznościach został wykonany,
  • czy istniała zgoda na jego wykonanie,
  • czy istniała zgoda na pokazanie go innym osobom,
  • gdzie i kiedy materiał został udostępniony,
  • kto mógł się z nim zapoznać,
  • jakie konta i urządzenia mogły zostać wykorzystane,
  • jakie skutki spowodowała publikacja.

Sprawca nie zawsze publikuje materiał z własnego telefonu lub konta. Dlatego znaczenie mogą mieć dane logowania, adresy IP, kopie zapasowe, historia komunikatorów oraz informacje uzyskane od operatora lub administratora portalu.

Powiązane poradniki:
– sprawdź, kiedy nagrywanie innej osoby bez jej zgody może powodować odpowiedzialność,
– przeczytaj, jak działa cywilna ochrona wizerunku i dóbr osobistych.

Ochrona cywilna i zadośćuczynienie

Rozpowszechnienie materiału intymnego może jednocześnie naruszać prywatność, godność, dobre imię i wizerunek. Pokrzywdzony może domagać się między innymi:

  • usunięcia zdjęć i filmów,
  • zakazu dalszego rozpowszechniania,
  • złożenia przeprosin,
  • zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,
  • odszkodowania za wykazaną szkodę majątkową.

W postępowaniu cywilnym możliwe jest również złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia, jeżeli potrzebna jest szybka reakcja mająca ograniczyć dalsze udostępnianie materiału.

W razie skazania sąd karny może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego orzeka, obowiązek naprawienia szkody albo zadośćuczynienie za krzywdę na podstawie art. 46 k.k. Jeżeli zasądzona kwota nie pokryje całego roszczenia, niezaspokojonej części można dochodzić w postępowaniu cywilnym.

Z praktyki kancelarii

Sytuacja: po rozstaniu prywatny materiał trafia do znajomego, członka rodziny albo zamkniętej grupy. Pokrzywdzony dowiaduje się o tym od osoby trzeciej.

Najczęstszy błąd: pokrzywdzony zapisuje samo zdjęcie, ale nie zabezpiecza nazwy konta, daty, wiadomości ani danych odbiorcy. Następnie sprawca usuwa rozmowę lub profil.

Działanie: zabezpieczamy pełny ciąg korespondencji, dane kont, adresy internetowe, informacje o odbiorcach oraz moment pierwszego udostępnienia. Dopiero potem podejmowane są działania zmierzające do usunięcia materiału.

Efekt: prawidłowo zachowane dowody pozwalają porównać publikację z danymi urządzeń, kont i operatorów. Samo późniejsze usunięcie wpisu nie musi wtedy przekreślać postępowania. Wynik zawsze zależy jednak od materiału konkretnej sprawy.

Najczęstsze błędy pokrzywdzonego

  • brak wyraźnego wniosku o ściganie,
  • zabezpieczenie samego zdjęcia bez danych konta,
  • skasowanie wiadomości po przeprosinach sprawcy,
  • przesyłanie materiału kolejnym osobom „na dowód”,
  • publiczne oskarżanie sprawcy przed zabezpieczeniem materiału,
  • zwlekanie do czasu usunięcia profilu lub utraty danych,
  • ograniczenie działania wyłącznie do zgłoszenia treści administratorowi,
  • brak dokumentacji skutków psychicznych i zawodowych publikacji.

Możliwe linie obrony osoby podejrzanej

Sam fakt, że dana osoba wcześniej posiadała materiał, nie zawsze przesądza, że to ona go rozpowszechniła. Obrona może dotyczyć między innymi:

  • braku dowodów wskazujących autora publikacji,
  • dostępu innych osób do telefonu, komputera lub konta,
  • przejęcia profilu albo nieuprawnionego użycia urządzenia,
  • zakresu rzeczywiście udzielonej zgody,
  • braku możliwości rozpoznania osoby na materiale,
  • braku świadomości, że plik został udostępniony,
  • autentyczności zrzutów ekranu i korespondencji,
  • daty i sposobu przesłania materiału.

Obrona nie powinna polegać na kasowaniu danych, naciskaniu pokrzywdzonego ani uzgadnianiu zeznań ze świadkami. Takie działania mogą pogorszyć sytuację procesową i utrudnić wiarygodne odtworzenie przebiegu zdarzeń.

Moja ocena jako pełnomocnika

W sprawach o rozpowszechnianie nagrań intymnych największe znaczenie mają pierwsze godziny po ujawnieniu publikacji. Wtedy można jeszcze ustalić adres materiału, dane konta, liczbę odbiorców i pełny kontekst korespondencji.

Postępowanie karne warto rozważyć zwłaszcza wtedy, gdy materiał został przekazany innej osobie, umieszczony w grupie albo opublikowany w internecie. Droga cywilna jest szczególnie istotna, gdy priorytetem jest szybki zakaz dalszego udostępniania, usunięcie treści, przeprosiny i zadośćuczynienie.

Ludzie najczęściej tracą nie dlatego, że prawo nie chroni ich prywatności. Tracą dlatego, że zabezpieczyli samo zdjęcie, lecz nie potrafią wykazać, z którego konta, kiedy i komu zostało ono przekazane.

Kiedy NIE iść od razu do sądu?

Pozew cywilny nie zawsze powinien być pierwszym działaniem. Najpierw trzeba ustalić cel, zabezpieczyć dowody i ocenić właściwą podstawę prawną.

Nie zaczynaj od pozwu, gdy:

  • materiał nadal jest dostępny, ale nie został jeszcze prawidłowo zabezpieczony,
  • nie wiadomo, z którego konta lub urządzenia dokonano publikacji,
  • priorytetem jest natychmiastowe ograniczenie dalszego rozpowszechniania,
  • sprawca dopiero grozi publikacją i trzeba ocenić inne przepisy karne,
  • nie ustalono, czy przedstawioną osobę można rozpoznać,
  • nie wiadomo, czy właściwa jest droga karna, cywilna czy równoległe zastosowanie obu.

Nie oznacza to rezygnacji z ochrony. Najpierw zabezpiecza się dowody, zgłasza materiał administratorowi i ustala sprawcę. Dopiero później podejmuje się decyzję o pozwie, wniosku o zabezpieczenie albo dochodzeniu zadośćuczynienia.

Ile trwa postępowanie?

Nie ma jednego terminu zakończenia sprawy. Czas postępowania zależy przede wszystkim od tego, czy sprawca jest znany i czy dowody zostały prawidłowo zabezpieczone.

Postępowanie może trwać dłużej, gdy konieczne jest:

  • ustalenie użytkownika anonimowego profilu,
  • uzyskanie danych od zagranicznego portalu,
  • zabezpieczenie telefonu lub komputera,
  • wykonanie opinii informatycznej,
  • odzyskanie usuniętych danych,
  • przesłuchanie wielu odbiorców materiału.

Sprawa cywilna o zadośćuczynienie lub zakaz dalszych naruszeń może toczyć się niezależnie od postępowania karnego. Nie zawsze trzeba czekać na prawomocne zakończenie sprawy karnej.

Ile kosztuje sprawa z art. 191a k.k.?

Złożenie zawiadomienia o przestępstwie i wniosku o ściganie jest bezpłatne. Koszt pomocy adwokata zależy od liczby materiałów, etapu postępowania, liczby przesłuchań oraz zakresu działań potrzebnych do zabezpieczenia dowodów i usunięcia publikacji.

Oddzielna sprawa cywilna może wiązać się z opłatą sądową. Jej wysokość zależy od rodzaju zgłaszanych żądań oraz wartości dochodzonego roszczenia finansowego.

Przed wszczęciem postępowania warto ocenić:

  • siłę posiadanych dowodów,
  • możliwość ustalenia sprawcy,
  • skalę rozpowszechnienia materiału,
  • rozmiar wyrządzonej krzywdy,
  • realną możliwość wyegzekwowania zasądzonej kwoty.

Najczęściej zadawane pytania

Czy zgodnie wykonane nagranie można później opublikować bez zgody?

Nie. Zgoda na wykonanie nagrania albo przesłanie go partnerowi nie oznacza zgody na pokazanie materiału innym osobom. Jego późniejsze rozpowszechnienie bez zgody może stanowić przestępstwo z art. 191a k.k.

Czy wysłanie nagrania jednej osobie może być karalne?

Tak. Orzecznictwo obejmuje również przypadki przesyłania intymnych zdjęć jednemu odbiorcy albo pokazania ich jednej osobie. Nie trzeba czekać, aż materiał zostanie opublikowany na ogólnodostępnej stronie.

Czy twarz musi być widoczna na zdjęciu?

Nie. Wystarczy, że osobę można rozpoznać na podstawie tatuażu, sylwetki, miejsca wykonania zdjęcia, podpisu publikacji albo innych informacji towarzyszących materiałowi.

Czy samo przechowywanie nagrania jest przestępstwem?

Samo przechowywanie legalnie wykonanego materiału co do zasady nie wypełnia znamion art. 191a k.k. Inaczej może być, gdy nagranie wykonano przy użyciu przemocy, groźby lub podstępu albo przedstawia ono osobę małoletnią.

Czy sprawa z art. 191a k.k. jest ścigana automatycznie?

Nie. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. W zawiadomieniu lub podczas przesłuchania trzeba wyraźnie wskazać, że żąda się ścigania sprawcy.

Ile kosztuje zgłoszenie rozpowszechnienia nagrania intymnego?

Złożenie zawiadomienia i wniosku o ściganie jest bezpłatne. Koszt pomocy adwokata i ewentualnej sprawy cywilnej zależy od zakresu działań, liczby dowodów i rodzaju dochodzonych roszczeń.

Ile trwa postępowanie?

Nie ma jednego terminu. Czas zależy między innymi od możliwości ustalenia sprawcy, zabezpieczenia urządzeń, uzyskania danych od portalu, wykonania opinii informatycznej oraz liczby świadków.

Czy warto zgłaszać publikację nagrania intymnego?

Tak, szczególnie gdy materiał został przekazany innej osobie albo istnieje ryzyko dalszego rozpowszechniania. Najpierw należy jednak prawidłowo zabezpieczyć dowody i wyraźnie złożyć wniosek o ściganie.

Podsumowanie: art. 191a k.k. chroni prawo człowieka do decydowania o rozpowszechnianiu jego nagiego wizerunku i materiałów przedstawiających czynności seksualne. Zgoda na wykonanie prywatnego zdjęcia nie jest zgodą na pokazanie go innym osobom. Za rozpowszechnienie bez zgody grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Pokrzywdzony powinien najpierw zabezpieczyć pełne dowody, następnie zgłosić materiał administratorowi oraz złożyć zawiadomienie wraz z wyraźnym wnioskiem o ściganie.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: prawo karne, obrona podejrzanych i reprezentacja pokrzywdzonych
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 70 37
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?