Za składanie fałszywych zeznań grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Chodzi o sytuację, w której świadek zeznaje nieprawdę albo zataja prawdę w postępowaniu sądowym lub innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy. Odpowiedzialność karna nie powstaje jednak automatycznie. Znaczenie ma między innymi to, czy osoba składająca zeznania została prawidłowo pouczona o odpowiedzialności karnej, czego dotyczyły zeznania i czy miały znaczenie dla sprawy.

Najważniejsze:
Za fałszywe zeznania można odpowiadać karnie, jeśli zeznanie miało służyć jako dowód, zostało złożone w odpowiednim postępowaniu, a osoba zeznająca była uprzedzona o odpowiedzialności karnej. Sam błąd, niepamięć albo nieprecyzyjna wypowiedź nie zawsze oznaczają przestępstwo.

Składanie fałszywych zeznań — kiedy dochodzi do przestępstwa?

Do przestępstwa dochodzi wtedy, gdy osoba składająca zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym albo w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę.

W praktyce może chodzić na przykład o zeznania składane:

  • na policji w charakterze świadka,
  • w prokuraturze,
  • przed sądem,
  • w innym postępowaniu, jeżeli ustawa przewiduje możliwość odebrania zeznań pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Najczęstszy błąd polega na założeniu, że każde nieprawdziwe zdanie wypowiedziane przed organem od razu oznacza przestępstwo. Tak nie jest. Liczy się kontekst, status osoby, pouczenie, znaczenie zeznań i to, czy dana osoba rzeczywiście świadomie podała nieprawdę albo zataiła istotną informację.

Co grozi za składanie fałszywych zeznań?

W typie podstawowym za składanie fałszywych zeznań grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To poważna sankcja, ponieważ ustawodawca traktuje takie zachowanie jako uderzenie w prawidłowe działanie wymiaru sprawiedliwości.

Inna sytuacja występuje wtedy, gdy ktoś zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu albo osobie najbliższej. W takim przypadku kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Uwaga:
Nie każda sprzeczność w zeznaniach oznacza od razu fałszywe zeznania. Czym innym jest celowe kłamstwo, a czym innym stres, upływ czasu, niepamięć, chaos podczas przesłuchania albo nieprecyzyjnie zadane pytanie.

Fałszywe zeznania na policji — kiedy jest ryzyko?

Fałszywe zeznania na policji mogą prowadzić do odpowiedzialności karnej, jeżeli osoba była przesłuchiwana jako świadek, zeznania miały znaczenie dowodowe, a organ prawidłowo uprzedził ją o odpowiedzialności karnej.

Ryzyko rośnie zwłaszcza wtedy, gdy świadek:

  • podaje wersję sprzeczną z nagraniami, dokumentami lub monitoringiem,
  • zmienia relację bez logicznego wyjaśnienia,
  • zataja swoją relację ze stroną postępowania,
  • twierdzi, że widział coś, czego obiektywnie nie mógł widzieć,
  • próbuje „pomóc” znajomemu albo członkowi rodziny przez dopasowanie wersji zdarzeń.

To najczęstsza pułapka: świadek chce komuś pomóc, a finalnie sam naraża się na zarzut.

Fałszywe zeznania w sądzie — czy grozi więzienie?

Tak, za fałszywe zeznania w sądzie grozi kara więzienia. W praktyce jednak o odpowiedzialności nie decyduje samo to, że sąd nie dał wiary świadkowi. Sąd może uznać zeznania za niewiarygodne, ale to jeszcze nie znaczy, że automatycznie doszło do przestępstwa.

Dla odpowiedzialności karnej istotne jest wykazanie, że świadek świadomie zeznał nieprawdę albo zataił prawdę. Znaczenie ma również to, czy dana okoliczność mogła mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Największy błąd:
Najgorsze, co można zrobić, to brnąć w nieprawdziwą wersję tylko dlatego, że wcześniej padła ona na policji. Jeżeli zeznania były nieprawdziwe, szybka analiza sytuacji i właściwa reakcja mogą mieć duże znaczenie dla dalszej odpowiedzialności.

Czy brak pouczenia wyłącza odpowiedzialność?

Warunkiem odpowiedzialności za fałszywe zeznania jest to, aby osoba przyjmująca zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedziła zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie albo odebrała od niego przyrzeczenie.

Jeżeli takiego pouczenia nie było, obrona może podnosić, że nie zostały spełnione warunki odpowiedzialności karnej. To jeden z pierwszych elementów, które trzeba sprawdzić w aktach sprawy.

Kiedy osoba nie podlega karze?

Osoba nie podlega karze za określony typ fałszywych zeznań, jeżeli składała je z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jej samej lub osobie najbliższej i nie wiedziała o prawie odmowy zeznań albo odmowy odpowiedzi na pytanie.

W praktyce trzeba więc sprawdzić, czy organ prawidłowo pouczył świadka o jego prawach. Jeżeli ktoś mógł odmówić odpowiedzi na pytanie, ale nie został o tym poinformowany, sytuacja procesowa może wyglądać zupełnie inaczej.

Czy można sprostować fałszywe zeznania?

Tak, dobrowolne sprostowanie fałszywych zeznań może mieć znaczenie. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, zanim zapadnie rozstrzygnięcie, choćby nieprawomocne.

Nie oznacza to, że każda zmiana zeznań automatycznie rozwiązuje problem. Liczy się moment, treść sprostowania i powód, dla którego wcześniejsze zeznania były nieprawdziwe. Dlatego przed takim krokiem warto skonsultować sprawę z obrońcą.

Z praktyki kancelarii:
Często problem zaczyna się od pozornie drobnej nieścisłości. Świadek chce uprościć historię, pominąć niewygodny szczegół albo ochronić bliską osobę. Później pojawia się monitoring, wiadomości, dokumenty albo zeznania innych osób. Wtedy organ zaczyna badać nie tylko pierwotną sprawę, ale także zachowanie świadka. W takich sytuacjach kluczowe jest szybkie ustalenie, czy doszło do świadomego kłamstwa, czy tylko do błędu, niepamięci albo nieprawidłowego przesłuchania.

Po ilu latach przedawnia się karalność za składanie fałszywych zeznań?

W typie podstawowym, zagrożonym karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, karalność przedawnia się co do zasady po 15 latach.

Jeżeli chodzi o sytuację, w której sprawca działał z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu albo osobie najbliższej, a czyn jest zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, termin przedawnienia wynosi co do zasady 10 lat.

Najczęstsze błędy przy fałszywych zeznaniach

W sprawach o składanie fałszywych zeznań powtarzają się te same błędy. Najczęstsze z nich to:

  • składanie zeznań „pod kogoś”, zamiast zgodnie z własną pamięcią,
  • odpowiadanie na pytania mimo prawa do odmowy,
  • zgadywanie faktów, których świadek nie pamięta,
  • ukrywanie relacji ze stroną postępowania,
  • zmiana wersji zdarzeń bez przygotowania wyjaśnienia,
  • lekceważenie wezwania z policji lub prokuratury,
  • kontaktowanie się z innymi świadkami w celu uzgodnienia wersji.

To ostatnie jest szczególnie ryzykowne. Uzgadnianie zeznań może pogorszyć sytuację i zostać ocenione jako próba wpływania na postępowanie.

Moja ocena jako obrońcy

Sprawy o fałszywe zeznania są często bardziej skomplikowane, niż wyglądają na początku. Sam fakt, że ktoś powiedział coś niezgodnego z późniejszymi ustaleniami, nie przesądza jeszcze o winie. Trzeba sprawdzić, jakie dokładnie pytanie padło, czy świadek je zrozumiał, czy był pouczony, czy miał prawo odmówić odpowiedzi i czy dana informacja była istotna.

Największe znaczenie ma szybka reakcja. Im wcześniej zostaną przeanalizowane protokoły, pouczenia i dowody, tym większa szansa na dobranie właściwej linii obrony.

Kiedy nie iść do sądu bez konsultacji z adwokatem?

Nie warto iść do sądu lub na przesłuchanie bez konsultacji, jeżeli:

  • wiesz, że wcześniejsze zeznania mogły być nieprawdziwe,
  • boisz się odpowiedzialności swojej albo osoby najbliższej,
  • masz dostać pytania o fakty, które mogą cię obciążyć,
  • w sprawie są nagrania, wiadomości, dokumenty albo monitoring,
  • inne osoby złożyły już sprzeczne zeznania,
  • otrzymałeś wezwanie jako podejrzany, a nie jako świadek.

W takich sytuacjach jedna nieprzemyślana odpowiedź może mieć większe znaczenie niż cała wcześniejsza sprawa.

Co zrobić krok po kroku?

  1. Sprawdź, w jakim charakterze zostałeś wezwany — jako świadek, podejrzany czy oskarżony.
  2. Nie ustalaj wersji zdarzeń z innymi świadkami.
  3. Przypomnij sobie fakty, ale nie dopowiadaj tego, czego nie pamiętasz.
  4. Sprawdź, czy masz prawo odmówić zeznań albo odpowiedzi na pytanie.
  5. Jeżeli wcześniejsze zeznania były nieprawdziwe, nie działaj impulsywnie.
  6. Skonsultuj protokół i sytuację z adwokatem przed kolejnym przesłuchaniem.
Warto przeczytać także:
Jeżeli sprawa dotyczy odpowiedzialności z art. 233 k.k., zobacz również: fałszywe zeznania — art. 233 k.k.. W sprawach karnych przydatny może być też tekst: odroczenie wykonania kary.

Ile trwa sprawa o fałszywe zeznania?

To zależy od etapu i liczby dowodów. Sama analiza zawiadomienia lub protokołu może być szybka, ale postępowanie karne może trwać wiele miesięcy, a czasem dłużej. Znaczenie ma liczba świadków, dokumentów, nagrań oraz to, czy sprawa o fałszywe zeznania jest powiązana z innym postępowaniem.

Na początku najważniejsze nie jest przewidywanie dokładnego czasu, lecz zabezpieczenie sytuacji procesowej. Trzeba ustalić, co dokładnie zarzuca organ i na jakich dowodach opiera swoje podejrzenia.

Ile kosztuje pomoc adwokata w sprawie o fałszywe zeznania?

Koszt zależy od zakresu pomocy. Inaczej wygląda jednorazowa konsultacja przed przesłuchaniem, inaczej analiza akt, udział w czynnościach, przygotowanie pisma lub prowadzenie całej sprawy karnej.

W praktyce wycena powinna zostać ustalona po poznaniu etapu sprawy, liczby dokumentów i ryzyka procesowego. Sprawa o fałszywe zeznania może wymagać szybkiej reakcji, dlatego nie warto czekać do dnia przesłuchania.

Podsumowanie:
Za składanie fałszywych zeznań grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. W szczególnych sytuacjach kara może wynosić od 3 miesięcy do 5 lat. Odpowiedzialność zależy jednak od konkretnych okoliczności: pouczenia, treści zeznań, znaczenia informacji dla sprawy oraz tego, czy świadek działał świadomie. Jeżeli problem dotyczy zeznań na policji, w prokuraturze albo w sądzie, warto szybko przeanalizować protokół i możliwe skutki.

FAQ

Czy za fałszywe zeznania można trafić do więzienia?

Tak. W typie podstawowym kara wynosi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To nie oznacza, że w każdej sprawie zapada kara bezwzględnego więzienia, ale ryzyko jest realne.

Czy zmiana zeznań zawsze oznacza przestępstwo?

Nie. Zmiana zeznań może wynikać z przypomnienia sobie faktów, stresu, błędnego zrozumienia pytania albo upływu czasu. Problem pojawia się wtedy, gdy wcześniejsza lub późniejsza wersja była świadomie nieprawdziwa.

Czy można odmówić odpowiedzi na pytanie?

W określonych sytuacjach tak. Jeżeli odpowiedź mogłaby narazić świadka lub osobę najbliższą na odpowiedzialność karną, możliwe jest uchylenie się od odpowiedzi. Trzeba jednak wiedzieć, kiedy i jak z tego prawa skorzystać.

Czy fałszywe zeznania na policji są karalne?

Tak, jeżeli zeznania zostały złożone w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, miały służyć za dowód, a świadek został prawidłowo uprzedzony o odpowiedzialności karnej.

Po jakim czasie przedawniają się fałszywe zeznania?

W typie podstawowym karalność przedawnia się co do zasady po 15 latach. W łagodniejszym typie, dotyczącym obawy przed odpowiedzialnością własną lub osoby najbliższej, termin wynosi co do zasady 10 lat.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw karnych
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: obrona w sprawach karnych i reprezentacja na etapie postępowania przygotowawczego oraz sądowego
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?