Art. 23 u.z.n.k. przewiduje odpowiedzialność karną za ujawnienie lub wykorzystanie tajemnicy przedsiębiorstwa. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat. Samo oznaczenie dokumentu jako „poufny” nie wystarczy. Trzeba wykazać, że informacja miała wartość gospodarczą, nie była powszechnie znana ani łatwo dostępna, a przedsiębiorca rzeczywiście ją chronił.
Art. 23 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest przepisem karnym. Może dotyczyć pracownika, byłego pracownika, wspólnika, kontrahenta, członka zarządu albo konkurenta, który ujawnił lub wykorzystał chronione informacje. Nie każde skopiowanie pliku, przejście do konkurencji czy kontakt z dawnym klientem oznacza jednak przestępstwo. Najpierw trzeba ustalić, czy konkretna informacja rzeczywiście była tajemnicą przedsiębiorstwa i czy zachowanie podejrzanego spełnia wszystkie znamiona art. 23 u.z.n.k.
Spis treści
- Czym jest tajemnica przedsiębiorstwa?
- Co przewiduje art. 23 u.z.n.k.?
- Czym jest poważna szkoda przedsiębiorcy?
- Odpowiedzialność karna a roszczenia cywilne
- Jak bronić się przed zarzutem?
- Jakie dowody mają znaczenie?
- Najczęstsze błędy
- Co zrobić krok po kroku?
- Ile trwa i kosztuje sprawa?
- Najczęstsze pytania
Czym jest tajemnica przedsiębiorstwa?
Definicję tajemnicy przedsiębiorstwa zawiera art. 11 ust. 2 u.z.n.k. Nie każda informacja przechowywana na firmowym komputerze, w skrzynce e-mail albo w segregatorze jest automatycznie objęta ochroną.
Aby informacja mogła zostać uznana za tajemnicę przedsiębiorstwa, powinna łącznie:
- mieć charakter techniczny, technologiczny, organizacyjny albo inną wartość gospodarczą,
- nie być powszechnie znana osobom, które zwykle zajmują się takim rodzajem informacji,
- nie być dla tych osób łatwo dostępna,
- być objęta działaniami podejmowanymi w celu zachowania poufności z zachowaniem należytej staranności.
W praktyce ochroną mogą zostać objęte między innymi receptury, dokumentacja techniczna, plany produkcji, metody działania, kody źródłowe, indywidualne warunki handlowe, wysokość marż, strategie cenowe, plany inwestycyjne oraz szczegółowe bazy klientów.
Nie wystarczy jednak ogólne twierdzenie, że dane były „ważne dla firmy”. Przedsiębiorca powinien wskazać konkretną informację, jej wartość gospodarczą oraz sposób, w jaki ograniczał do niej dostęp.
Czy baza klientów zawsze jest tajemnicą przedsiębiorstwa?
Nie. Lista nazw przedsiębiorstw dostępna w internecie lub publicznym rejestrze zwykle nie będzie tajemnicą przedsiębiorstwa. Inaczej może zostać oceniona rozbudowana baza zawierająca osoby kontaktowe, historię współpracy, indywidualne ceny, wysokość rabatów, potrzeby klientów, terminy umów i informacje o prowadzonych negocjacjach.
Znaczenie ma także sposób zdobycia danych. Pracownik może korzystać z ogólnej wiedzy, doświadczenia i umiejętności zdobytych podczas zatrudnienia. Nie powinien natomiast wynosić chronionych plików, kopiować dokumentacji ani przekazywać konkurencji niepublicznych danych przedsiębiorcy.
Czy brak umowy NDA oznacza brak ochrony?
Nie. Obowiązek zachowania poufności może wynikać z umowy o pracę, kontraktu, regulaminu, pełnionej funkcji, zakresu obowiązków albo przepisów prawa. Brak umowy NDA może jednak utrudnić przedsiębiorcy wykazanie, które informacje były chronione i jakie zasady obowiązywały osobę mającą do nich dostęp.
Co przewiduje art. 23 u.z.n.k.?
Art. 23 u.z.n.k. obejmuje trzy różne sytuacje. W każdej z nich trzeba dokładnie wskazać informację objętą ochroną, sposób działania sprawcy oraz podstawę, z której wynika odpowiedzialność.
Art. 23 ust. 1 – naruszenie obowiązku zachowania tajemnicy
Pierwszy przypadek dotyczy osoby, na której ciążył wobec przedsiębiorcy obowiązek zachowania tajemnicy. Może to być pracownik, były pracownik, członek zarządu, wspólnik, kontrahent, księgowy, informatyk, doradca albo inna osoba dopuszczona do poufnych informacji.
Odpowiedzialność może powstać, gdy taka osoba:
- ujawnia informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa innej osobie albo wykorzystuje ją we własnej działalności gospodarczej,
- działa wbrew ciążącemu na niej obowiązkowi,
- wyrządza w ten sposób przedsiębiorcy poważną szkodę.
Poważna szkoda jest w tym wariancie jednym ze znamion przestępstwa. Nie wystarczy samo ryzyko pogorszenia sytuacji firmy. Oskarżyciel powinien wykazać rzeczywisty skutek i jego związek z ujawnieniem albo wykorzystaniem konkretnej informacji.
Art. 23 ust. 2 – bezprawne uzyskanie informacji
Drugi przypadek dotyczy osoby, która bezprawnie uzyskała informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, a następnie ujawniła ją innej osobie albo wykorzystała we własnej działalności gospodarczej.
Może chodzić między innymi o skopiowanie dokumentów bez uprawnienia, wykorzystanie cudzego hasła, nieuprawniony dostęp do firmowego systemu, przejęcie nośnika danych albo otrzymanie plików od osoby, która nie miała prawa ich przekazać.
Art. 23 ust. 2 nie wymienia poważnej szkody jako odrębnego warunku odpowiedzialności. Kluczowe jest natomiast wykazanie, że informacja została uzyskana bezprawnie, a później ujawniona lub wykorzystana.
Art. 23 ust. 3 – tajemnica poznana w postępowaniu sądowym
Trzeci przypadek odnosi się do informacji poznanej podczas rozprawy, innych czynności postępowania sądowego albo przez dostęp do akt sprawy dotyczącej roszczeń związanych z naruszeniem tajemnicy przedsiębiorstwa.
Odpowiedzialność może powstać, jeżeli jawność rozprawy została wyłączona, a uczestnik postępowania mimo to ujawnił lub wykorzystał poznaną informację.
Czy naruszenie musi być umyślne?
Odpowiedzialność karna nie powinna być przypisywana automatycznie za każdy błąd, nieostrożne zachowanie albo przypadkowe wysłanie wiadomości. W sprawie trzeba ustalić świadomość sprawcy, jego zamiar, wiedzę o poufnym charakterze informacji i cel podjętego działania.
Przypadkowe udostępnienie pliku może wywołać inne skutki prawne, ale nie oznacza jeszcze, że doszło do przestępstwa z art. 23 u.z.n.k.
Przepis ten reguluje odpowiedzialność karną. Roszczenia o zaniechanie naruszenia, usunięcie jego skutków, odszkodowanie albo wydanie uzyskanych korzyści wynikają przede wszystkim z art. 18 u.z.n.k.
Czym jest poważna szkoda przedsiębiorcy?
Ustawa nie wskazuje jednej kwoty, od której szkoda staje się „poważna”. Ocena zależy od rozmiaru przedsiębiorstwa, wartości informacji, sytuacji rynkowej oraz rzeczywistych następstw jej ujawnienia.
Znaczenie mogą mieć między innymi:
- utrata klienta lub istotnego kontraktu,
- przejęcie zamówienia przez konkurenta,
- obniżenie marży po poznaniu cen i warunków handlowych,
- utrata przewagi technologicznej albo organizacyjnej,
- koszty stworzenia rozwiązania przejętego przez inną osobę,
- konieczność zmiany zabezpieczeń i procedur,
- zakłócenie prowadzonych negocjacji,
- utrata części rynku lub możliwości wdrożenia produktu.
Nie wystarczy napisać w zawiadomieniu, że firma poniosła „ogromne straty”. Szkoda powinna zostać opisana, wyliczona i powiązana z konkretnym zachowaniem. Pomocne mogą być dane księgowe, utracone zamówienia, korespondencja klientów, zestawienia sprzedaży oraz opinia specjalisty.
Odpowiedzialność karna a roszczenia cywilne
Jedno zachowanie może doprowadzić równolegle do postępowania karnego i procesu cywilnego. Są to jednak dwie różne drogi.
W postępowaniu karnym ustala się, czy sprawca popełnił przestępstwo z art. 23 u.z.n.k. i czy należy wymierzyć mu karę. Przedsiębiorca może natomiast na drodze cywilnej żądać między innymi:
- zaniechania bezprawnego działania,
- usunięcia skutków naruszenia,
- naprawienia szkody,
- wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści,
- podania odpowiedniego oświadczenia do publicznej wiadomości,
- zniszczenia albo wycofania towarów powstałych z wykorzystaniem tajemnicy.
Wybór właściwego działania zależy od celu. Jeżeli najważniejsze jest szybkie zatrzymanie wykorzystywania informacji, większe znaczenie może mieć zabezpieczenie roszczenia cywilnego. Jeżeli doszło do bezprawnego zdobycia i świadomego ujawnienia danych, zasadne może być również zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Jak bronić się przed zarzutem z art. 23 u.z.n.k.?
Skuteczna obrona nie powinna ograniczać się do stwierdzenia: „nie wiedziałem, że to tajemnica”. Trzeba sprawdzić każde znamię zarzucanego czynu.
1. Informacja nie była tajemnicą przedsiębiorstwa
Podstawową linią obrony może być wykazanie, że dane były publiczne, powszechnie znane w branży, łatwo dostępne albo możliwe do odtworzenia bez korzystania z materiałów przedsiębiorcy.
Dotyczy to zwłaszcza danych pochodzących z publicznych rejestrów, stron internetowych, katalogów branżowych, ofert handlowych, mediów społecznościowych i powszechnie stosowanych rozwiązań.
2. Przedsiębiorca nie chronił informacji
Jeżeli dokumenty znajdowały się na ogólnodostępnym dysku, dostęp do nich miały przypadkowe osoby, nie stosowano haseł, nie odbierano uprawnień byłym pracownikom, a zasady poufności nie były komunikowane, przedsiębiorcy może być trudno wykazać zachowanie należytej staranności.
Samo wpisanie do umowy, że „wszystkie informacje dotyczące firmy są poufne”, nie zawsze wystarczy. Chronione informacje powinny być możliwe do zidentyfikowania.
3. Nie doszło do ujawnienia ani wykorzystania informacji
Samo posiadanie dostępu do dokumentu nie jest równoznaczne z jego ujawnieniem albo wykorzystaniem. Trzeba odróżnić techniczne otwarcie pliku, wykonanie kopii zapasowej lub przesłanie materiału w ramach obowiązków od przekazania danych osobie nieuprawnionej.
Także wysłanie dokumentu na prywatny adres e-mail nie przesądza automatycznie o przestępstwie. Może być ważnym dowodem, ale trzeba ustalić cel wysyłki, dalszy sposób wykorzystania pliku i zasady obowiązujące w firmie.
4. Informacja powstała niezależnie
Podobny produkt, cennik, sposób organizacji albo oferta mogą powstać niezależnie. Znaczenie mają wtedy wcześniejsze wersje dokumentów, daty utworzenia plików, historia projektu, notatki, korespondencja i osoby uczestniczące w pracach.
Legalne może być również zdobycie określonej wiedzy przez niezależne odkrycie, własne opracowanie albo analizę produktu dostępnego publicznie, o ile nie naruszono obowiązujących ograniczeń.
5. Nie istniał obowiązek zachowania poufności
W sprawie z art. 23 ust. 1 trzeba wskazać, skąd wynikał obowiązek zachowania tajemnicy. Może nim być ustawa, umowa, regulamin, pełniona funkcja albo inny akt regulujący relację z przedsiębiorcą.
Jeżeli oskarżyciel nie potrafi wskazać źródła obowiązku albo jego zakres był niejasny, zarzut wymaga szczególnie dokładnej analizy.
6. Nie powstała poważna szkoda
Ten argument ma szczególne znaczenie przy art. 23 ust. 1. Trzeba sprawdzić, czy przedsiębiorca rzeczywiście stracił klienta, kontrakt, przychody lub przewagę gospodarczą, czy jedynie opisuje hipotetyczne ryzyko.
Brak poważnej szkody nie musi kończyć każdego sporu dotyczącego tajemnicy przedsiębiorstwa, ale może wykluczyć przypisanie odpowiedzialności na podstawie art. 23 ust. 1.
7. Ujawnienie chroniło uzasadniony interes
Znaczenie może mieć sytuacja, w której informację ujawniono w celu zgłoszenia naruszenia prawa, ochrony interesu publicznego, korzystania ze swobody wypowiedzi albo ochrony innego prawnie uzasadnionego interesu.
Nie daje to automatycznej bezkarności. Trzeba ocenić cel działania, odbiorcę informacji, zakres ujawnionych danych oraz to, czy przekazano wyłącznie informacje niezbędne do zgłoszenia nieprawidłowości.
Przykłady zachowań pracowników, kontrahentów i konkurentów opisuję szerzej w artykule o odpowiedzialności karnej za naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa.
Przebieg sprawy od postępowania przygotowawczego do rozprawy wyjaśnia również przewodnik po procesie karnym krok po kroku.
Jakie dowody mają znaczenie?
Sprawy dotyczące tajemnicy przedsiębiorstwa często rozstrzygają się na podstawie dokumentów i danych cyfrowych. Zeznania świadków są ważne, ale zwykle trzeba je zestawić z historią dostępu do plików i rzeczywistymi działaniami użytkowników.
Największe znaczenie mogą mieć:
- umowy o pracę, kontrakty B2B i umowy NDA,
- regulaminy oraz procedury bezpieczeństwa,
- wykazy osób mających dostęp do informacji,
- logi systemowe i historia logowań,
- historia pobierania, kopiowania i edytowania dokumentów,
- korespondencja e-mail i wiadomości z komunikatorów,
- dane z komputerów, telefonów, serwerów i nośników pamięci,
- wersje dokumentów i daty ich utworzenia,
- oferty konkurencji zawierające identyczne niepubliczne dane,
- dokumenty potwierdzające utratę klienta lub zamówienia,
- zeznania pracowników, klientów i administratorów IT,
- opinie biegłych z zakresu informatyki albo ekonomii.
Przedsiębiorca powinien dokładnie wskazać, które informacje uważa za tajemnicę. Przekazanie organom całego dysku, skrzynki e-mail albo kilku tysięcy stron dokumentów bez wyodrębnienia chronionych danych zwykle utrudnia ocenę sprawy.
W tego rodzaju sprawach często pojawia się ogólny zarzut „kradzieży całej bazy klientów”. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma nie potrafi oddzielić danych publicznych od informacji rzeczywiście niejawnych. Pierwszym działaniem powinno być porównanie plików z publicznymi źródłami, sprawdzenie historii ich utworzenia oraz ustalenie zakresu dostępu podejrzanej osoby. Taka analiza pozwala zawęzić spór do konkretnych danych i uniknąć budowania sprawy na ogólnych podejrzeniach.
Najczęstsze błędy w sprawach o tajemnicę przedsiębiorstwa
Błędy przedsiębiorcy
- uznawanie wszystkich informacji firmowych za tajemnicę,
- brak procedur i ograniczeń dostępu,
- nieodbieranie uprawnień po zakończeniu współpracy,
- brak zabezpieczenia logów przed ich nadpisaniem,
- zdalne usunięcie danych przed wykonaniem kopii dowodowej,
- wyliczenie szkody bez dokumentów i konkretnych danych,
- publiczne oskarżanie pracownika przed zebraniem materiału,
- zbyt późne zabezpieczenie komputerów, telefonów i korespondencji.
Błędy osoby podejrzanej
- kasowanie wiadomości i plików po otrzymaniu wezwania,
- przywracanie telefonu lub komputera do ustawień fabrycznych,
- składanie obszernych wyjaśnień bez znajomości zarzutów i akt,
- kontaktowanie się ze świadkami w sposób mogący zostać źle oceniony,
- publikowanie komentarzy o sprawie w internecie,
- zakładanie, że brak NDA automatycznie wyklucza odpowiedzialność,
- ignorowanie wezwania do zwrotu lub usunięcia danych.
Usuwanie plików, wiadomości albo historii urządzenia po powstaniu sporu. Dane często można odzyskać, a próba ich zniszczenia może zostać potraktowana jako okoliczność przemawiająca przeciwko osobie podejrzanej. Najpierw zabezpiecz materiał, a dopiero potem ustal strategię odpowiedzi.
Moja ocena jako pełnomocnika
Najsilniejsze sprawy przedsiębiorców to te, w których można wskazać konkretny dokument lub zbiór danych, ograniczony krąg uprawnionych osób, stosowane zabezpieczenia oraz mierzalny skutek wykorzystania informacji.
Najsłabsze są sprawy oparte wyłącznie na przekonaniu, że były pracownik „za dużo wiedział” albo zaczął działać w tej samej branży. Pracownik może korzystać z własnego doświadczenia, umiejętności i ogólnej wiedzy zawodowej. Nie może jednak kopiować chronionych baz, dokumentacji lub firmowego know-how.
Z perspektywy obrony nie warto zaprzeczać wszystkiemu bez analizy. Skuteczniejsza jest odpowiedź na kolejne pytania: czy informacja była tajemnicą, jak ją chroniono, skąd wynikał obowiązek poufności, co dokładnie zrobiła podejrzana osoba i czy powstała szkoda wymagana przez przepis.
Kiedy nie iść od razu do sądu lub prokuratury?
Postępowanie nie zawsze powinno być pierwszym krokiem. Przedsiębiorca powinien najpierw zabezpieczyć dowody, ustalić zakres incydentu i sprawdzić, czy ujawniona informacja rzeczywiście spełnia ustawową definicję tajemnicy przedsiębiorstwa.
Natychmiastowe złożenie pozwu lub zawiadomienia może być przedwczesne, gdy:
- spór opiera się wyłącznie na podejrzeniach,
- nie wiadomo, jakie informacje zostały skopiowane,
- dane są dostępne publicznie,
- firma nie stosowała realnych zabezpieczeń,
- nie można wykazać szkody ani wpływu na działalność,
- możliwe jest szybkie zatrzymanie naruszenia przez wezwanie i zwrot danych.
Nie oznacza to, że można zwlekać. W sprawach cyfrowych logi bywają automatycznie nadpisywane, a dane na urządzeniach mogą zostać zmienione. Zamiast składać nieprzygotowane zawiadomienie, należy najpierw stworzyć plan zabezpieczenia materiału.
Co zrobić krok po kroku?
Gdy podejrzewasz ujawnienie tajemnicy swojej firmy
- Zabezpiecz logi i dane. Nie usuwaj konta użytkownika, zanim nie zostanie zapisana historia jego aktywności.
- Wskaż konkretne informacje. Opisz, co stanowiło tajemnicę i na czym polegała jej wartość gospodarcza.
- Zbierz dokumenty dotyczące poufności. Przygotuj umowy, regulaminy, procedury i zakresy uprawnień.
- Ustal sposób pozyskania danych. Sprawdź logowania, pobieranie plików, nośniki i korespondencję.
- Oceń skutki. Ustal, czy utracono klienta, zamówienie, przychód albo przewagę konkurencyjną.
- Wyślij przemyślane wezwanie. Możesz zażądać zaprzestania wykorzystywania danych, ich zwrotu, usunięcia i potwierdzenia wykonania żądania.
- Wybierz odpowiednią drogę. Oceń, czy potrzebne jest postępowanie karne, zabezpieczenie cywilne, pozew czy negocjacje.
- Złóż wniosek o ściganie. Przestępstwa przewidziane w ustawie są ścigane na wniosek pokrzywdzonego.
Gdy otrzymałeś zarzut naruszenia tajemnicy
- Nie usuwaj danych. Zabezpiecz urządzenia, wiadomości i historię dokumentów.
- Nie odpowiadaj impulsywnie. Wezwanie może zawierać zbyt szerokie żądania albo błędną kwalifikację prawną.
- Ustal przedmiot zarzutu. Ogólne sformułowanie „dane firmy” nie wystarcza do przygotowania obrony.
- Sprawdź źródło informacji. Ustal, czy dane były publiczne, własne lub opracowane niezależnie.
- Przeanalizuj obowiązek poufności. Sprawdź umowy, regulaminy, procedury i zakres obowiązków.
- Porównaj daty i wersje plików. Mogą potwierdzić niezależne opracowanie rozwiązania.
- Przygotuj się przed przesłuchaniem. Wyjaśnienia złożone bez znajomości zarzutów trudno później skorygować.
Jak chronić tajemnicę przedsiębiorstwa?
Najlepszą ochronę daje połączenie rozwiązań prawnych, organizacyjnych i technicznych.
- Zawieraj umowy o zachowaniu poufności z pracownikami i kontrahentami.
- Precyzyjnie określaj kategorie chronionych informacji.
- Nadawaj dostęp wyłącznie osobom, które rzeczywiście go potrzebują.
- Stosuj indywidualne konta, silne hasła i uwierzytelnianie wieloskładnikowe.
- Prowadź historię dostępu, pobierania i edycji dokumentów.
- Oznaczaj dokumenty poufne i określaj zasady ich przesyłania.
- Odbieraj dostępy natychmiast po zakończeniu współpracy.
- Wprowadzaj procedurę zwrotu sprzętu, nośników i danych.
- Szkol pracowników z zasad ochrony informacji.
- Reaguj na incydenty według wcześniej przygotowanej procedury.
Samo podpisanie NDA nie zastąpi realnych zabezpieczeń. Jeżeli przedsiębiorca toleruje przesyłanie dokumentów na prywatne skrzynki, współdzielenie haseł i nieograniczony dostęp do dysków, późniejsze wykazanie należytej ochrony może być trudne.
Ile trwa i ile kosztuje sprawa?
Czas postępowania zależy przede wszystkim od liczby urządzeń i dokumentów, konieczności odzyskiwania danych, liczby świadków oraz sposobu wyliczenia szkody.
Wstępna analiza materiału może potrwać od kilku dni do kilku tygodni. Postępowanie przygotowawcze zwykle trwa wiele miesięcy, a w sprawach wymagających opinii informatycznej lub ekonomicznej może przekroczyć rok. Postępowanie sądowe może potrwać kolejne miesiące lub lata.
Samo złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i wniosku o ściganie nie wymaga opłaty sądowej. Koszty mogą natomiast obejmować pomoc adwokata, analizę informatyczną, wykonanie kopii dowodowych, opinię prywatną oraz działania zmierzające do zabezpieczenia roszczeń.
Wycena pomocy prawnej wymaga wcześniejszego ustalenia liczby dokumentów, urządzeń, osób uczestniczących w sprawie i aktualnego etapu postępowania.
Art. 23 u.z.n.k. nie karze za samą zmianę pracy, otwarcie konkurencyjnej firmy ani korzystanie z własnego doświadczenia. Odpowiedzialność może powstać, gdy konkretna informacja rzeczywiście stanowiła tajemnicę przedsiębiorstwa, była odpowiednio chroniona, a sprawca ujawnił ją lub wykorzystał w warunkach określonych w ustawie. Najważniejsze są precyzyjne zarzuty, szybkie zabezpieczenie danych cyfrowych i analiza każdego znamienia przestępstwa.
FAQ – najczęstsze pytania
Co grozi za naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa z art. 23 u.z.n.k.?
Sprawcy może grozić grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Odpowiedzialność zależy od sposobu zdobycia informacji, jej ujawnienia lub wykorzystania, obowiązku poufności i skutków dla przedsiębiorcy.
Czy każda baza klientów jest tajemnicą przedsiębiorstwa?
Nie. Baza musi zawierać informacje o wartości gospodarczej, które nie są powszechnie znane ani łatwo dostępne. Przedsiębiorca powinien również wykazać, że rzeczywiście chronił te dane.
Czy brak NDA wyklucza odpowiedzialność?
Nie. Obowiązek zachowania poufności może wynikać także z ustawy, umowy o pracę, regulaminu, zakresu obowiązków, pełnionej funkcji albo charakteru współpracy.
Ile trwa sprawa z art. 23 u.z.n.k.?
Postępowanie może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Sprawy wymagające analizy komputerów, serwerów, dużej liczby dokumentów albo opinii biegłego zwykle trwają dłużej.
Ile kosztuje prowadzenie takiej sprawy?
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nie podlega opłacie sądowej. Koszt pomocy prawnej zależy od liczby dokumentów, urządzeń, uczestników, etapu sprawy i konieczności korzystania ze specjalistów IT lub ekonomistów.
Czy warto wszczynać postępowanie?
Warto działać, gdy można wskazać konkretną chronioną informację, sposób jej zdobycia lub wykorzystania oraz gospodarcze znaczenie naruszenia. Jeżeli dane były publiczne, firma ich nie chroniła, a szkoda jest wyłącznie hipotetyczna, najpierw należy ocenić ryzyko niepowodzenia.
Autor: adwokat Łukasz Oleś
– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: prawo karne gospodarcze i ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa
– obszar: Śląsk i cała Polska
Stan prawny artykułu: 21 lipca 2026 r.
📞 32 307 70 37
📩 kontakt@btla.eu