Udzielanie narkotyków nieletnim – jaka kara grozi i co zrobić?

Udzielanie narkotyków nieletnim to jedna z najpoważniejszych spraw narkotykowych. Nie chodzi tylko o sprzedaż. Odpowiedzialność karna może grozić także wtedy, gdy ktoś częstuje małoletniego, przekazuje mu środek odurzający, ułatwia użycie albo namawia do zażycia. Jeśli pojawia się zarzut dotyczący osoby poniżej 18 lat, sprawa zwykle od początku jest traktowana poważnie przez policję, prokuraturę i sąd.

Najważniejsze:
Za udzielanie narkotyków małoletniemu grozi surowa odpowiedzialność karna. Jeszcze poważniej wygląda sytuacja, gdy środek został przekazany odpłatnie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. W takiej sprawie kluczowe są pierwsze wyjaśnienia, analiza dowodów i ustalenie, czy rzeczywiście doszło do udzielenia, komu, w jakiej ilości i w jakich okolicznościach.

Spis treści

Czym jest udzielanie narkotyków nieletnim?

Udzielanie narkotyków nieletnim oznacza przekazanie małoletniemu środka odurzającego, substancji psychotropowej albo nowej substancji psychoaktywnej. W praktyce może chodzić o marihuanę, amfetaminę, mefedron, tabletki, dopalacze albo inne substancje objęte ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii.

Nie ma znaczenia, czy sprawca użył słowa „sprzedaż”. Dla odpowiedzialności karnej ważne jest to, czy małoletni uzyskał dostęp do narkotyku dzięki zachowaniu sprawcy.

Do udzielenia może dojść na przykład wtedy, gdy ktoś:

  • przekazuje narkotyk osobie poniżej 18 lat,
  • częstuje małoletniego marihuaną lub inną substancją,
  • dzieli się narkotykiem na imprezie,
  • organizuje substancję dla młodszej osoby,
  • ułatwia użycie narkotyku,
  • namawia małoletniego do zażycia.
Uwaga:
W sprawach narkotykowych słowo „udzielanie” jest szersze niż potoczne „sprzedanie”. Nawet jednorazowe przekazanie środka osobie małoletniej może skończyć się zarzutami.

Jaka kara grozi za udzielenie narkotyków małoletniemu?

Jeżeli sprawca udziela narkotyku małoletniemu, ułatwia mu użycie albo nakłania go do użycia, sprawa jest kwalifikowana znacznie surowiej niż zwykłe udzielenie osobie dorosłej.

W praktyce trzeba odróżnić dwie sytuacje:

  • udzielenie bez celu zarobkowego,
  • udzielenie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.

Jeżeli w sprawie pojawia się sprzedaż, pieniądze, rozliczenie, przysługa albo inna korzyść, ryzyko procesowe rośnie. Prokuratura może wtedy przyjąć surowszą kwalifikację prawną.

Największy błąd:
Najgorsze, co można zrobić, to od razu składać obszerne wyjaśnienia bez znajomości akt. W sprawach o udzielanie narkotyków nieletnim jedno nieprecyzyjne zdanie może później zadecydować o kwalifikacji czynu, wysokości kary i możliwości obrony.

Czy częstowanie narkotykiem też jest przestępstwem?

Tak. Częstowanie narkotykiem może zostać potraktowane jako udzielanie. Nie trzeba prowadzić regularnej sprzedaży. Nie trzeba mieć „klientów”. Nie trzeba też zarobić pieniędzy.

Jeżeli osoba dorosła albo starszy znajomy częstuje małoletniego narkotykiem, to może odpowiadać karnie. W takich sprawach często problemem jest to, że podejrzany bagatelizuje sytuację i mówi: „to było tylko raz”, „wszyscy palili”, „ja tylko dałem spróbować”. Dla sądu to nie zawsze jest okoliczność, która zamyka sprawę.

Znaczenie mają szczegóły:

  • wiek osoby, której przekazano substancję,
  • rodzaj narkotyku,
  • ilość substancji,
  • czy była zapłata lub inna korzyść,
  • czy sprawca wiedział, że osoba jest małoletnia,
  • czy doszło do jednorazowego zdarzenia, czy powtarzalnego działania,
  • jakie są dowody: wiadomości, zeznania, nagrania, zabezpieczone substancje.

Co prokuratura musi udowodnić?

W sprawie o udzielanie narkotyków nieletnim prokuratura nie może poprzestać na ogólnym stwierdzeniu, że „ktoś komuś coś dał”. Trzeba wykazać konkretne okoliczności czynu.

Najczęściej badane są następujące kwestie:

  • czy substancja była środkiem odurzającym, psychotropowym albo nową substancją psychoaktywną,
  • czy doszło do przekazania, ułatwienia albo nakłaniania,
  • czy osoba, której udzielono środka, była małoletnia,
  • czy podejrzany miał świadomość wieku tej osoby,
  • czy działał odpłatnie,
  • czy wystąpiła korzyść majątkowa lub osobista,
  • czy ilość narkotyków była znaczna,
  • czy zdarzenie było jednorazowe, czy powtarzalne.

To właśnie na tych elementach często opiera się obrona. Czasem spór nie dotyczy tego, czy substancja istniała, ale tego, kto ją faktycznie przekazał, czy podejrzany znał wiek drugiej osoby albo czy w ogóle doszło do udzielenia w rozumieniu ustawy.

Z praktyki kancelarii:
W sprawach narkotykowych bardzo często problem zaczyna się od wiadomości z komunikatora. Policja zabezpiecza telefon, a pojedyncze skróty, emotikony i rozmowy są interpretowane jako dowód udzielania. Błąd podejrzanych polega na tym, że próbują „wytłumaczyć wszystko od razu”. Lepszym działaniem jest najpierw ustalenie, co dokładnie znajduje się w aktach, jakie są zeznania i czy zabezpieczono substancję. Dopiero wtedy można budować linię obrony.

Udzielanie narkotyków nieletnim a sprzedaż narkotyków

Sprzedaż narkotyków małoletniemu to sytuacja szczególnie ryzykowna. Jeżeli pojawia się odpłatność, prokuratura może twierdzić, że sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Nie zawsze musi chodzić o dużą kwotę. Czasem wystarczy rozliczenie za „działkę”, przelew, gotówka albo inna forma korzyści.

Trzeba też pamiętać, że korzyść nie zawsze musi być wyłącznie pieniężna. W praktyce organy ścigania analizują całą relację między osobami i kontekst przekazania substancji.

Jeżeli sprawa dotyczy handlu narkotykami, warto sprawdzić również artykuł: handel narkotykami – jaka kara grozi?

Udzielenie narkotyków nieletnim a posiadanie narkotyków

To dwa różne problemy. Posiadanie narkotyków dotyczy tego, że dana osoba miała przy sobie albo przechowywała substancję. Udzielanie dotyczy przekazania, ułatwienia użycia albo nakłaniania innej osoby.

W jednej sprawie mogą pojawić się oba zarzuty. Przykład: policja znajduje przy podejrzanym narkotyki, a z zeznań lub wiadomości wynika, że część substancji miała trafić do osoby małoletniej.

Więcej o samym posiadaniu przeczytasz tutaj: posiadanie narkotyków – jaka kara?

Co grozi za nakłanianie nieletniego do użycia narkotyków?

Odpowiedzialność może grozić nie tylko za fizyczne przekazanie narkotyku. Problemem jest także nakłanianie małoletniego do użycia. W praktyce może chodzić o namawianie, zachęcanie, proponowanie, organizowanie sytuacji albo presję grupy.

Nie każda rozmowa automatycznie oznacza przestępstwo. Ale jeżeli z wiadomości, nagrań lub zeznań wynika, że podejrzany aktywnie namawiał małoletniego do zażycia środka, sprawa robi się poważna.

Co zrobić po zatrzymaniu za udzielanie narkotyków nieletnim?

Po zatrzymaniu najważniejsze jest zachowanie spokoju. To trudne, ale konieczne. Pierwsze godziny sprawy często decydują o tym, jak później wygląda postępowanie.

Nie warto działać impulsywnie. Nie warto dzwonić do świadków i „ustalać wersji”. Nie warto kasować wiadomości. Takie działania mogą tylko pogorszyć sytuację.

Jeżeli doszło do zatrzymania:
Nie składaj pochopnych wyjaśnień tylko dlatego, że policjant mówi, że „tak będzie szybciej”. Masz prawo do obrońcy. Masz prawo odmówić składania wyjaśnień. Masz prawo najpierw skonsultować sytuację z adwokatem.

Najczęstsze błędy po zatrzymaniu

W sprawach o udzielanie narkotyków nieletnim najczęściej powtarzają się te same błędy. Każdy z nich może utrudnić obronę.

  • składanie wyjaśnień bez znajomości materiału dowodowego,
  • przyznanie się „dla świętego spokoju”,
  • bagatelizowanie wieku osoby małoletniej,
  • kasowanie wiadomości po zatrzymaniu innych osób,
  • kontaktowanie się ze świadkami,
  • tłumaczenie, że „wszyscy tak robią”,
  • lekceważenie wezwania na przesłuchanie,
  • zgoda na dobrowolne poddanie się karze bez analizy konsekwencji.

Dobrowolne poddanie się karze może być korzystne w niektórych sprawach, ale nie powinno być podpisywane automatycznie. Najpierw trzeba wiedzieć, czy kwalifikacja prawna jest prawidłowa i czy materiał dowodowy rzeczywiście potwierdza zarzut.

Jak wygląda obrona w sprawie o udzielanie narkotyków małoletniemu?

Obrona zależy od dowodów. Nie ma jednej gotowej wersji dla każdej sprawy. Inaczej broni się osobę, która została pomówiona, inaczej osobę, u której znaleziono substancję, a jeszcze inaczej kogoś, komu zarzuca się odpłatne udzielanie narkotyków kilku osobom.

Najczęściej analizuje się:

  • czy zarzut jest oparty na twardych dowodach, czy tylko na zeznaniach,
  • czy świadek jest wiarygodny,
  • czy istnieją sprzeczności w relacjach,
  • czy zabezpieczono substancję,
  • czy wykonano opinię biegłego,
  • czy wiadomości rzeczywiście potwierdzają udzielanie,
  • czy podejrzany znał wiek małoletniego,
  • czy doszło do sprzedaży, czy jednorazowego nieodpłatnego przekazania,
  • czy możliwa jest zmiana kwalifikacji prawnej.
Ważne w obronie:
Nie każda sprawa narkotykowa wygląda tak samo. Czasem celem jest uniewinnienie. Czasem walka o łagodniejszą kwalifikację. Czasem najważniejsze jest ograniczenie skutków wyroku, zabezpieczenie sytuacji zawodowej i uniknięcie najsurowszych konsekwencji.

Moja ocena jako pełnomocnika

Sprawy o udzielanie narkotyków nieletnim należą do tych, których nie wolno lekceważyć. Dla prokuratury małoletni pokrzywdzony lub odbiorca substancji oznacza poważniejszy ciężar sprawy. To nie jest typowy zarzut posiadania niewielkiej ilości narkotyku.

Najwięcej osób traci na początku. Chcą szybko zakończyć sprawę, tłumaczą się chaotycznie albo przyznają do więcej, niż wynika z dowodów. Potem okazuje się, że każde zdanie z pierwszego przesłuchania wraca w akcie oskarżenia.

Warto działać od razu, jeżeli:

  • doszło do zatrzymania,
  • policja zabezpieczyła telefon,
  • zarzut dotyczy osoby poniżej 18 lat,
  • w sprawie występuje odpłatność,
  • pojawiają się wiadomości z komunikatorów,
  • inni podejrzani składają obciążające wyjaśnienia,
  • prokurator zapowiada wniosek o areszt albo dozór.

Kiedy nie iść do sądu za wszelką cenę?

Nie każda sprawa powinna kończyć się ostrą walką procesową. Czasem dowody są mocne, a rozsądniejszym rozwiązaniem jest negocjowanie kary, zmiana kwalifikacji, wykazanie incydentalności zdarzenia albo przedstawienie okoliczności łagodzących.

Nie warto iść do sądu tylko po to, żeby „pokazać, że się nie boję”, jeżeli materiał dowodowy jest jednoznaczny. Ale równie niebezpieczne jest przyjęcie kary bez analizy, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy małoletniego i może mieć długofalowe skutki.

Decyzja powinna wynikać z akt, a nie z emocji.

Co zrobić krok po kroku?

  1. nie składaj pochopnych wyjaśnień,
  2. ustal dokładnie, jaki zarzut przedstawiono,
  3. sprawdź, czy chodzi o udzielanie, sprzedaż, nakłanianie czy posiadanie,
  4. ustal wiek osoby, której dotyczy sprawa,
  5. zabezpiecz informacje o świadkach i okolicznościach, ale nie wpływaj na ich zeznania,
  6. nie kasuj wiadomości i nie niszcz telefonu,
  7. skonsultuj sprawę z adwokatem przed kolejnym przesłuchaniem,
  8. po uzyskaniu dostępu do akt oceń realną linię obrony,
  9. nie zgadzaj się automatycznie na karę bez analizy konsekwencji.

Ile trwa sprawa o udzielanie narkotyków nieletnim?

To zależy od liczby świadków, opinii biegłych, zabezpieczonych telefonów i zakresu zarzutów. Prosta sprawa może zakończyć się szybciej. Sprawa z wieloma osobami, analizą komunikatorów i kilkoma zarzutami może trwać wiele miesięcy, a nawet dłużej.

Na czas postępowania wpływa zwłaszcza:

  • liczba podejrzanych,
  • liczba małoletnich świadków,
  • konieczność przesłuchania świadków,
  • analiza telefonu,
  • opinia z badań substancji,
  • czy sprawa trafia do sądu,
  • czy oskarżony przyznaje się, czy kwestionuje zarzut.

Ile kosztuje pomoc adwokata w takiej sprawie?

Koszt zależy od etapu sprawy i zakresu pomocy. Inaczej wycenia się jednorazową konsultację przed przesłuchaniem, inaczej udział w postępowaniu przygotowawczym, a inaczej obronę przed sądem.

Znaczenie ma także to, czy sprawa dotyczy jednego czynu, kilku zarzutów, większej liczby świadków, zabezpieczonego telefonu albo wniosku o tymczasowe aresztowanie.

Podsumowanie:
Udzielanie narkotyków nieletnim to poważny zarzut. Nie chodzi wyłącznie o handel. Karalne może być także częstowanie, przekazanie, ułatwienie użycia albo nakłanianie. Najważniejsze jest szybkie ustalenie kwalifikacji prawnej, analiza dowodów i unikanie pochopnych wyjaśnień. W takich sprawach pierwsze decyzje mają ogromne znaczenie.

FAQ

Czy za jednorazowe udzielenie narkotyku nieletniemu grozi kara?

Tak. Jednorazowe przekazanie narkotyku osobie małoletniej również może stanowić przestępstwo. Znaczenie mają jednak okoliczności sprawy, rodzaj substancji, ilość, wiek osoby i dowody.

Czy muszę zarobić, żeby odpowiadać za udzielanie narkotyków?

Nie. Udzielanie może być nieodpłatne. Jeżeli jednak pojawia się zapłata albo inna korzyść, sprawa może zostać potraktowana znacznie surowiej.

Czy częstowanie marihuaną nieletniego jest karalne?

Tak. Częstowanie może zostać uznane za udzielanie środka odurzającego. To, że sytuacja miała miejsce na imprezie albo w grupie znajomych, nie wyłącza odpowiedzialności.

Czy warto przyznać się na pierwszym przesłuchaniu?

Nie należy podejmować takiej decyzji automatycznie. Najpierw trzeba znać zarzut, dowody i możliwe konsekwencje. W wielu sprawach pochopne przyznanie się utrudnia późniejszą obronę.

Czy za udzielanie narkotyków nieletnim można uniknąć więzienia?

To zależy od kwalifikacji czynu, dowodów, okoliczności, wcześniejszej karalności i postawy oskarżonego. W niektórych sprawach możliwa jest walka o łagodniejsze rozstrzygnięcie, ale wymaga to analizy akt.

Autor: adwokat Łukasz Oleś

– doświadczenie: wieloletnia praktyka w prowadzeniu spraw karnych i narkotykowych
– liczba spraw: setki prowadzonych postępowań
– specjalizacja: obrona w sprawach karnych, w tym sprawach dotyczących narkotyków
– obszar: Śląsk i cała Polska

Potrzebujesz pomocy?
📞 32 307 01 77
📩 kontakt@btla.eu

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z wysłaniem zapytania przez formularz kontaktowy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Zostałem/am poinformowany/a, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwość ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania.

Ile to 4 + 2?