Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2025 roku właściciele działek częściej podważają zasiedzenie służebności przesyłu. W wielu przypadkach przedsiębiorstwa nie są w stanie wykazać ani ciągłości posiadania, ani dobrej wiary, ani zgodności przebiegu urządzeń z dokumentami historycznymi. Prawidłowa analiza zasiedzenia wymaga sprawdzenia szeregu danych – od map geodezyjnych po decyzje budowlane.
Aby w pełni zrozumieć zmiany wprowadzone przez wyrok TK, zobacz również:
Służebność przesyłu 2025 – pełny przewodnik.
Spis treści
- Na czym polega zasiedzenie służebności przesyłu?
- Terminy zasiedzenia – 20 czy 30 lat?
- Co dokładnie trzeba sprawdzić?
- Jakie dokumenty są potrzebne do analizy?
- Jak policzyć bieg zasiedzenia w praktyce?
- Kiedy właściciel może przerwać zasiedzenie?
- Najczęstsze błędy przedsiębiorstw przesyłowych
- Podsumowanie
- Pomoc prawna – zasiedzenie służebności
Na czym polega zasiedzenie służebności przesyłu?
Zasiedzenie polega na tym, że przedsiębiorstwo nabywa uprawnienie do korzystania z działki właściciela (np. pod linię energetyczną lub gazociąg), jeżeli korzystało z niej przez odpowiednio długi czas i spełniło pozostałe warunki.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwo musi udowodnić:
- istnienie urządzeń na działce,
- nieprzerwany charakter korzystania,
- upływ terminu 20 lub 30 lat,
- określony rodzaj posiadania (w dobrej lub złej wierze).
Po wyroku TK 2025 sądy dokładniej badają każdy z tych elementów.
Terminy zasiedzenia – 20 czy 30 lat?
Terminy zależą od dobrej lub złej wiary przedsiębiorstwa:
- 20 lat – jeżeli przedsiębiorstwo było w dobrej wierze (rzadkie),
- 30 lat – jeżeli było w złej wierze (najczęstsze).
Dodatkowa komplikacja polega na tym, że linie sprzed 1989 r. często należały do Skarbu Państwa, ale sądy wymagają wykazania **ciągłości następstwa prawnego**, co nie zawsze jest oczywiste.
Co dokładnie trzeba sprawdzić?
Analiza zasiedzenia wymaga odpowiedzi na kilka kluczowych pytań:
- Kiedy urządzenia faktycznie powstały?
- Czy istnieją dokumenty potwierdzające ich budowę?
- Czy przebieg urządzeń dzisiejszy pokrywa się z historycznym?
- Kto był właścicielem działki w danym okresie?
- Czy bieg zasiedzenia nie został przerwany?
- Czy przedsiębiorstwo miało tytuł prawny (np. decyzję administracyjną)?
Jeżeli choć jeden element nie zostanie wykazany – zasiedzenie jest wątpliwe.
Jakie dokumenty są potrzebne do analizy?
Najczęściej wykorzystuje się:
- mapy zasadnicze i archiwalne,
- dzienniki budowy, protokoły odbioru, decyzje administracyjne,
- księgi wieczyste i akty własności,
- dokumenty geodezyjne z podziałów (ważne przy zmianach granic),
- protokoły z modernizacji linii,
- archiwalne zdjęcia lotnicze (gminy coraz częściej je udostępniają).
Przedsiębiorstwa często przedstawiają tylko pojedyncze dokumenty – a to za mało do zasiedzenia.
Jak policzyć bieg zasiedzenia w praktyce?
Kolejne kroki wyglądają tak:
- Ustalić **najwcześniejszą możliwą datę budowy urządzeń**.
- Sprawdzić, czy były **modernizacje**, które zmieniały przebieg lub charakter urządzeń.
- Zebrać dane o **właścicielach działki** w każdym okresie.
- Policzyć przerwy: postępowania, reklamacje właściciela, pisma o usunięcie urządzeń.
- Oszacować, czy przedsiębiorstwo było w dobrej czy złej wierze.
W praktyce 80% przypadków kończy się wnioskiem, że przedsiębiorstwo nie jest w stanie wykazać 30 lat nieprzerwanego posiadania.
Kiedy właściciel może przerwać zasiedzenie?
Każda czynność właściciela, która kwestionuje korzystanie z jego działki, może przerwać bieg zasiedzenia, np.:
- wezwanie przedsiębiorstwa do usunięcia urządzeń,
- pismo o uregulowanie stanu prawnego,
- wniesienie pozwu,
- postępowanie administracyjne związane z przebiegiem urządzeń.
Po przerwaniu biegnie ono od nowa.
Najczęstsze błędy przedsiębiorstw przesyłowych
- przedstawianie niekompletnych dokumentów,
- opieranie się na mapach powstałych wiele lat po budowie,
- przyjmowanie złej wiary jako dobrej,
- pomijanie przerw w posiadaniu,
- twierdzanie, że „urządzenia były zawsze”.
Po wyroku TK sądy oceniają takie argumenty znacznie surowiej.
Podsumowanie
Analiza zasiedzenia służebności przesyłu wymaga wiedzy prawnej, geodezyjnej i technicznej. W większości spraw przedsiębiorstwa nie są w stanie udowodnić wszystkich elementów zasiedzenia, co otwiera właścicielom drogę do żądania wynagrodzenia lub uregulowania sytuacji na nowych zasadach.
Pomoc prawna – zasiedzenie służebności
Adwokat zajmujący się służebnościami przesyłu może ustalić, czy przedsiębiorstwo ma podstawy do zasiedzenia, zebrać dokumenty z urzędów, przeanalizować historie geodezyjne działki oraz przygotować strategię procesową.
Ten artykuł jest częścią większego zestawu tekstów o służebności przesyłu po wyroku TK. Więcej informacji znajdziesz tutaj: Służebność przesyłu 2025 – pełny przewodnik dla właścicieli działek.