Wezwanie na policję może oznaczać różne sytuacje – od zwykłego przesłuchania w charakterze świadka, po moment, w którym policjant informuje o przedstawieniu zarzutów. W obu przypadkach kluczowe jest zachowanie spokoju i świadomość swoich praw. Największym błędem jest pójście na policję „na szybko”, bez wcześniejszej konsultacji z adwokatem – bo to, co powiesz lub podpiszesz, może zaważyć na całym postępowaniu.
Wezwanie na policję – co oznacza?
Wezwanie to pismo, które nakłada na Ciebie obowiązek stawienia się w określonym miejscu i czasie. W rubryce „cel wezwania” znajdziesz informację, w jakim charakterze jesteś wzywany – świadka lub podejrzanego. Jeśli brak takiej informacji, powinno to wzbudzić czujność – często oznacza to, że organ nie chce jeszcze ujawniać faktycznego celu spotkania.
Czy musisz się stawić?
Tak – wezwanie na policję ma charakter obowiązkowy. Niestawienie się może skutkować grzywną lub przymusowym doprowadzeniem (art. 285 §1 k.p.k.). Jeśli jednak masz uzasadnioną przeszkodę (choroba, wyjazd, praca), złóż pisemne usprawiedliwienie z potwierdzeniem.
Jakie prawa ma świadek?
Świadek ma prawo do:
- odmowy zeznań, jeśli jest osobą najbliższą dla podejrzanego,
- odmowy odpowiedzi na pytania, które mogłyby narazić go na odpowiedzialność,
- obecności adwokata podczas przesłuchania,
- wglądu do protokołu i zgłaszania uwag,
- zwrotu kosztów dojazdu i utraconego zarobku.
Czy można odmówić zeznań?
Tak, jeśli należysz do kręgu osób najbliższych dla podejrzanego (art. 182 §1 k.p.k.). Możesz też odmówić odpowiedzi na pytanie, gdy mogłoby Cię narazić na odpowiedzialność karną (art. 183 §1 k.p.k.). Należy jednak jasno oświadczyć to prowadzącemu przesłuchanie.
Wezwanie telefoniczne lub przez SMS
Wezwanie ustne lub telefoniczne nie ma mocy urzędowej – obowiązkowe jest tylko wezwanie pisemne z podpisem funkcjonariusza i pouczeniem o konsekwencjach. Mimo to warto potraktować taki kontakt poważnie i ustalić szczegóły z prawnikiem, zanim stawisz się osobiście.
Co zrobić, gdy policja chce postawić zarzuty?
To najbardziej newralgiczny moment postępowania karnego. Często zdarza się, że osoba wezwana „w charakterze świadka” dowiaduje się na miejscu, że policja zamierza jej postawić zarzuty. Wtedy przesłuchanie odbywa się już jako podejrzanego – z odczytaniem treści zarzutów i pouczeniem o prawach.
Na tym etapie nie wolno działać intuicyjnie ani tłumaczyć się „spontanicznie”. Każde zdanie, które trafi do protokołu, może być później użyte jako dowód. Wiele osób popełnia błąd, próbując „szybko wyjaśnić sprawę” – tymczasem ich słowa stają się głównym dowodem w akcie oskarżenia.
W takiej sytuacji masz pełne prawo powiedzieć:
„Chcę złożyć wyjaśnienia w obecności adwokata” – i nie wolno Cię za to ukarać. Policjant musi wtedy przerwać czynność do czasu, aż obrońca się zjawi lub zostanie ustanowiony z urzędu.
Dlaczego adwokat jest niezbędny na tym etapie
Wielu ludzi popełnia największy błąd dopiero po fakcie – szukają adwokata, gdy zarzuty już zostały postawione. Tymczasem to właśnie moment przesłuchania i pierwszego kontaktu z organami ścigania decyduje o dalszym przebiegu sprawy. Na tym etapie adwokat może:
- sprawdzić, czy w ogóle istnieją podstawy do przedstawienia zarzutów,
- złożyć wniosek o zapoznanie się z materiałem dowodowym,
- zadbać o prawidłowe pouczenie o Twoich prawach,
- doradzić, czy składać wyjaśnienia, czy skorzystać z prawa do milczenia,
- pilnować, by protokół nie został sporządzony w sposób tendencyjny lub niepełny.
Jeśli pójdziesz sam i złożysz wyjaśnienia, to co powiesz „zostaje na papierze” i trudno to potem odwrócić. W praktyce – jak mówią doświadczeni obrońcy – jeśli coś już trafiło do protokołu, to masz problem.
FAQ
Czy policja może postawić zarzuty podczas przesłuchania świadka?
Tak. Funkcjonariusz może zmienić Twój status na „podejrzanego” w trakcie czynności i od razu ogłosić zarzuty. Masz wtedy prawo do obrońcy i możesz odmówić składania wyjaśnień do czasu kontaktu z adwokatem.
Czy warto iść na policję bez adwokata?
Nie. To najgorszy moment na improwizację. Adwokat może nie tylko chronić Twoje prawa, ale też zapobiec nieodwracalnym błędom procesowym.
Co jeśli nie wiem, w jakim charakterze mnie wzywają?
Zadzwoń na komisariat i zapytaj o cel czynności – ale przede wszystkim skonsultuj się z adwokatem. Zdarza się, że wezwanie bez wskazania charakteru ma zaskoczyć wezwanej osoby.
Podsumowanie
Wezwanie na policję to nie zawsze drobna formalność. Czasami to początek sprawy karnej, w której możesz zostać podejrzanym. Warto zareagować odpowiedzialnie: nie tłumacz się spontanicznie, nie podpisuj niczego bez czytania i skontaktuj się z adwokatem jeszcze przed przesłuchaniem. To etap, na którym doświadczenie prawnika może uratować Cię przed poważnymi konsekwencjami.
Otrzymałeś wezwanie na policję lub obawiasz się postawienia zarzutów?
Skontaktuj się z Kancelarią Adwokacką Łukasza Olesia – pomożemy Ci jeszcze przed przesłuchaniem i zadbamy, by Twoje prawa nie zostały naruszone.
tel. 323070177
[email protected]