Po najnowszym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2025 r. właściciele zyskali mocniejsze argumenty, aby kwestionować nadmierne ograniczenia i domagać się wynagrodzenia za korzystanie z ich nieruchomości.
Spis treści
- Co to jest pas eksploatacyjny pod linią energetyczną?
- Jaka jest szerokość pasa eksploatacyjnego?
- Co wolno przedsiębiorstwu energetycznemu w pasie eksploatacyjnym?
- Jakie prawa zachowuje właściciel działki?
- Jak wpływa na to najnowszy wyrok TK z 2025 r.?
- Pas eksploatacyjny a wynagrodzenie za służebność przesyłu
- Planowanie budowy domu a pas pod linią energetyczną
- FAQ – najczęstsze pytania o pas eksploatacyjny
Co to jest pas eksploatacyjny pod linią energetyczną?
Pas eksploatacyjny to obszar gruntu, w którym przedsiębiorstwo energetyczne ma prawo wykonywać czynności związane z utrzymaniem, remontem i modernizacją linii. Obejmuje on nie tylko miejsce, w którym stoi słup, ale także strefę pod przewodami oraz w bezpośrednim sąsiedztwie linii.
W praktyce oznacza to, że w tym pasie:
- operator może wchodzić na grunt bez każdorazowej zgody właściciela,
- może usuwać gałęzie i drzewa zagrażające bezpieczeństwu linii,
- prowadzi prace serwisowe i modernizacyjne.
Jaka jest szerokość pasa eksploatacyjnego?
Szerokość pasa eksploatacyjnego zależy przede wszystkim od:
- napięcia linii (niskie, średnie, wysokie),
- rodzaju konstrukcji (linia napowietrzna, kabel podziemny),
- norm technicznych i wewnętrznych standardów operatora,
- uzgodnień zawartych w umowie lub orzeczeniu sądu.
W przypadku napowietrznych linii średniego i wysokiego napięcia pas eksploatacyjny obejmuje zazwyczaj co najmniej kilka metrów od osi linii w każdą stronę. Dokładne wymiary ustala się w decyzjach administracyjnych, projektach budowlanych i opiniach biegłych.
Właściciel powinien żądać, aby szerokość pasa była określona w sposób konkretny – tak, aby nie pozostawiać przedsiębiorstwu dowolności w ograniczaniu prawa własności.
Co wolno przedsiębiorstwu energetycznemu w pasie eksploatacyjnym?
W granicach pasa eksploatacyjnego operator może m.in.:
- dokonywać przeglądów i oględzin linii,
- prowadzić prace remontowo–modernizacyjne,
- usuwać drzewa i gałęzie zagrażające przewodom,
- wprowadzać sprzęt niezbędny do wykonania prac.
Jednak korzystanie z pasa musi być:
- ograniczone do niezbędnego minimum,
- prowadzone w sposób jak najmniej uciążliwy dla właściciela,
- z poszanowaniem jego prawa do odszkodowania za wyrządzone szkody.
Jakie prawa zachowuje właściciel działki?
Właściciel zachowuje prawo do korzystania z nieruchomości, o ile nie zagraża to bezpieczeństwu linii. Co do zasady może:
- uprawiać ziemię w pasie eksploatacyjnym,
- urządzać ogród lub trawnik,
- ustawiać lekką małą architekturę poza strefą bezpośredniego zagrożenia,
- domagać się odszkodowania za szkody wyrządzone przez ekipę energetyki.
Ograniczenia dotyczą przede wszystkim:
- wznoszenia budynków w określonej odległości od osi linii,
- sadzenia wysokich drzew, mogących wpaść w przewody,
- składowania materiałów niebezpiecznych pod przewodami.
Jak wpływa na to najnowszy wyrok TK z 2025 r.?
Najnowsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące służebności przesyłu potwierdziło, że:
- ograniczenia prawa własności – w tym wyznaczenie pasa eksploatacyjnego – muszą wynikać z ustawy lub ważnego tytułu prawnego,
- nie można domniemywać bardzo szerokiego pasa tylko dlatego, że linia istnieje od wielu lat,
- wątpliwości co do zakresu ingerencji w grunt należy rozstrzygać na korzyść właściciela,
- przedsiębiorstwo nie może powoływać się na zasiedzenie „nieograniczonego” pasa eksploatacyjnego sprzed wprowadzenia do Kodeksu cywilnego służebności przesyłu.
Dla właścicieli oznacza to możliwość kwestionowania zbyt szeroko zakreślonych pasów, które de facto blokują inwestycję na całej działce.
Pas eksploatacyjny a wynagrodzenie za służebność przesyłu
Przy ustalaniu wynagrodzenia za służebność przesyłu sąd lub strony w negocjacjach muszą uwzględnić nie tylko samą podstawę słupa, ale cały pas eksploatacyjny, w ramach którego prawo własności jest ograniczone.
W praktyce oznacza to, że wynagrodzenie powinno pokrywać:
- zajęcie gruntu pod słupem i przewodami,
- ograniczenia w zabudowie w pasie eksploatacyjnym,
- obniżenie wartości nieruchomości jako całości,
- utrudnienia w codziennym korzystaniu z działki.
Po orzeczeniu TK właściciele mają silniejsze argumenty, aby domagać się rekompensaty odpowiadającej rzeczywistemu zakresowi zajęcia gruntu, a nie tylko „symbolicznej” kwoty.
Planowanie budowy domu a pas pod linią energetyczną
Przed zakupem lub zabudową działki, przez którą przebiega linia energetyczna, warto:
- sprawdzić w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy, jakie są strefy ochronne,
- uzyskać od operatora sieci informacje o szczegółowym przebiegu linii i wymaganym pasie eksploatacyjnym,
- zlecić geodecie wytyczenie osi linii w terenie,
- skonsultować projekt domu z prawnikiem i projektantem pod kątem odległości od przewodów.
Jeśli linia uniemożliwia racjonalne wykorzystanie działki, można rozważyć:
- wniosek o przebudowę lub skablowanie linii,
- zaczątki roszczeń o odszkodowanie lub wynagrodzenie za służebność przesyłu,
- w skrajnych przypadkach – żądanie przeniesienia urządzeń.
Jeżeli na Twojej działce znajdują się urządzenia przesyłowe i chcesz ustalić swoje prawa, warto skonsultować sytuację z prawnikiem. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj: adwokat służebność przesyłu – analiza i pomoc prawna.
FAQ – najczęstsze pytania o pas eksploatacyjny
Czy w pasie eksploatacyjnym mogę postawić dom?
Zasadniczo nie – wokół linii istnieją strefy ochronne, które wykluczają zabudowę. Szczegółowe odległości zależą od napięcia linii i przepisów technicznych.
Czy energetyka może wejść na działkę bez zapowiedzi?
Jeśli istnieje tytuł prawny (np. służebność przesyłu), przedsiębiorstwo może wejść na teren w zakresie niezbędnym do utrzymania linii. Powinno jednak ograniczać się do pasa eksploatacyjnego i napraw niecierpiących zwłoki.
Czy mogę sadzić drzewa w pasie eksploatacyjnym?
Zazwyczaj nie wolno sadzić wysokich drzew, które mogłyby wpaść w przewody. Dopuszczalne są niższe nasadzenia, o ile nie zagrażają bezpieczeństwu sieci.
Czy szerokość pasa można podważyć?
Tak. Po najnowszym wyroku Trybunału Konstytucyjnego właściciele mogą kwestionować zbyt szeroko zakreślone pasy i domagać się ich zawężenia do rzeczywiście niezbędnego minimum.
Ten artykuł jest częścią większego zestawu tekstów o służebności przesyłu po wyroku TK. Więcej informacji znajdziesz tutaj: Służebność przesyłu 2025 – pełny przewodnik dla właścicieli działek.
tel. 32 307 01 77
[email protected]