Ustanowienie rozdzielności majątkowej między małżonkami często postrzegane jest jako sposób na uporządkowanie finansów i ochronę majątku osobistego. W praktyce jednak ma też znaczenie na etapie dziedziczenia. Śmierć jednego z małżonków po wprowadzeniu rozdzielności majątkowej rodzi pytania: czy drugi małżonek wciąż dziedziczy, czy przysługuje mu zachowek i jak wygląda podział majątku po śmierci?
Czym jest rozdzielność majątkowa?
Rozdzielność majątkowa oznacza, że każdy z małżonków dysponuje swoim majątkiem osobistym i odpowiada za własne zobowiązania. Nie istnieje wspólny majątek małżeński – to rozwiązanie często wybierane przez osoby prowadzące działalność gospodarczą, zawierające kolejne małżeństwo lub chcące zabezpieczyć rodzinny majątek.
Skutki śmierci małżonka przy rozdzielności
Śmierć jednego z małżonków nie znosi automatycznie rozdzielności – nadal istnieją dwa odrębne majątki. Po śmierci jednego z małżonków dziedziczeniu podlega tylko jego własny majątek osobisty, a nie majątek współmałżonka.
Jeśli małżonkowie mieli wspólne rachunki, nieruchomość we współwłasności lub wspólne inwestycje, dopiero po śmierci jednego z nich następuje rozliczenie udziałów i określenie, jaka część wchodzi do spadku.
Dziedziczenie po małżonku przy rozdzielności
Rozdzielność majątkowa nie pozbawia prawa do dziedziczenia. Oznacza to, że pozostający przy życiu małżonek nadal jest spadkobiercą ustawowym – chyba że wcześniej doszło do rozwodu albo separacji orzeczonej przez sąd.
W przypadku dziedziczenia ustawowego małżonek dziedziczy razem z dziećmi zmarłego, a jego udział wynosi co najmniej 1/4 spadku (art. 931 §1 k.c.).
Rozdzielność majątkowa a zachowek po śmierci małżonka
Ustanowienie rozdzielności nie wpływa na prawo do zachowku. Oznacza to, że jeśli małżonek został pominięty w testamencie, może domagać się zachowku od spadkobierców testamentowych. Nie ma znaczenia, że małżonkowie posiadali osobne majątki – kluczowy jest fakt, że w chwili śmierci pozostawali w związku małżeńskim.
Wysokość zachowku dla małżonka zależy od liczby osób dziedziczących i udziału, jaki przypadłby mu przy dziedziczeniu ustawowym. Zazwyczaj wynosi połowę wartości tego udziału, a jeśli małżonek był trwale niezdolny do pracy – 2/3 udziału ustawowego.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli przez lata prowadzono osobne gospodarstwa finansowe, zachowek nadal przysługuje, jeśli małżeństwo nie zostało rozwiązane rozwodem. To często zaskakuje rodziny po śmierci jednego z małżonków.
Warto jednak pamiętać, że przy wcześniejszym rozwodzie lub separacji zachowek nie przysługuje. Więcej o tym piszemy w artykule „Zachowek po rozwodzie – czy byłemu małżonkowi coś się należy?”.
Czy były małżonek ma prawo do zachowku?
Nie. Z chwilą uprawomocnienia się wyroku rozwodu lub separacji małżonek traci status „osoby uprawnionej” w rozumieniu przepisów o dziedziczeniu ustawowym i o zachowku. Nawet jeśli małżeństwo trwało wiele lat, po jego rozwiązaniu nie ma już podstaw do roszczeń z tytułu zachowku ani udziału w spadku.
Podsumowanie
Rozdzielność majątkowa nie wpływa na prawo do dziedziczenia ani zachowku – dopóki małżeństwo trwa. Dopiero rozwód lub separacja pozbawia byłego małżonka tych uprawnień. Warto wcześniej uregulować kwestie spadkowe i testamentowe, by uniknąć sporów między rodziną, zwłaszcza gdy małżonkowie prowadzili odrębne majątki.
Jeśli jesteś w związku małżeńskim z rozdzielnością majątkową lub rozważasz jej ustanowienie – skontaktuj się z naszą kancelarią zajmującą się sprawami spadkowymi w Katowicach.
tel. 32 307 01 77
[email protected]



